Rolnik: Przez te drzewa mam mniejsze plony

Iza Ossowska
Rolnik chce się ubiegać o odszkodowanie od nadleśnictwa za... wyjałowienie gleby przez las

Jestem rolnikiem z gminy Lelis - tak przedstawił się mężczyzna, który przyszedł do redakcji i poprosił o interwencję. - Las, który sąsiaduje z moim polem wyjawiała mi ziemię. Przez to mam mniejsze plony. To dla mnie strata. Dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy można się ubiegać o odszkodowanie od Lasów Państwowych za takie niszczenie gleby. Według mnie powinna być taka możliwość. Może inni rolnicy też mają podobne problemy - mówił mężczyzna.

O odniesienie się do problemu naszego Czytelnika poprosiliśmy Adama Pietrzaka, rzecznika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie, której podlega m.in. Nadleśnictwo Ostrołęka.

- Nie ma przepisów szczególnych, regulujących kwestie odszkodowawcze dla szkód w gospodarce rolnej ze strony gruntów zajętych pod gospodarkę leśną - jak ma to miejsce na przykład w przypadku szkód łowieckich czy komunikacyjnych - tłumaczy Adam Pietrzak. - Zastosowanie więc mają tu przepisy ogólne. Zgodnie z art. 150 Kodeksu cywilnego właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z działki sąsiedniej. To samo dotyczy gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu, jednakże w tym przypadku należy uprzednio wezwać właściciela drzew do ich usunięcia w odpowiednim terminie, jeżeli właściciel drzew tego nie uczyni można z gałęziami postąpić podobnie jak z korzeniami.

Czy podobnie można zrobić z lasem?

- Ponieważ lasy są elementem przyrody przy prowadzeniu gospodarki w ich sąsiedztwie należy się liczyć z całokształtem ich oddziaływania na otoczenie. W większości przypadków jest to oddziaływanie pozytywne - podkreśla Adam Pietrzak. - Lasy stabilizują stosunki wodne, chronią przed wiatrami, regulują mikroklimat, zwiększają bioróżnorod-ność siedlisk. Nie sposób wyliczyć wszystkich pozytywnych aspektów oddziaływania lasów na otoczenie. Prawidłowo prowadzona, zrównoważona gospodarka leśna te pozytywy umacnia.

Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie podkreśla:

- O możliwości dochodzenia odszkodowania od sąsiada - właściciela lasu, za wymierne i udokumentowane szkody można by mówić jedynie wtedy, gdyby szkody te wynikały z rażącego naruszenia przez sąsiada zasad prawidłowej gospodarki leśnej, na przykład przez działania (lub ich zaniechanie) niezgodne z planem urządzenia lasu - wyjaśnia dalej Adam Pietrzak.

Zatem jeżeli rolnik z gminy Lelis chce otrzymać odszkodowanie za wyjałowienie gleby, może wystąpić na drogę sądową. Ale to właśnie na nim będzie ciążył obowiązek udowodnienia, że zarządca lasu nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i rażąco narusza zasady prawidłowej gospodarki leśnej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie