Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Rodzice chcą hali sportowej

am
Uczniowie z "dwójki” muszą ćwiczyć na korytarzu
Uczniowie z "dwójki” muszą ćwiczyć na korytarzu A. Mierzwiński
Przez trzy dni rodzice uczniów z dawnej "dwójki" (obecnie Zespół Szkół Publicznych nr 1) przy ul. Gen. Grota-Roweckiego zbierali podpisy pod wnioskiem o budowę hali sportowej przy tej szkole.

Liczący sobie 66 lat budynek (oddano go do użytku w 1938 roku) oraz wybudowana trzydzieści lat później niewielka sala gimnastyczna o wymiarach 8x17 metrów, już dawno okazały się za ciasne.
Szkoła liczy obecnie 23 oddziały, w tym pięć klas sportowych. Gdyby uczniowie korzystali z sali gimnastycznej i robili to według ministerialnych normatywów, to musiałaby ona być czynna 20 godzin dziennie, a nawet jeszcze dłużej, gdyż klasy dzielone są na grupy, dochodzą zajęcia korekcyjne (w szkole są klasy integracyjne) i zajęcia SKS. Lekcje wuefu odbywają się więc na korytarzach, na boisku (jeśli pogoda pozwala) oraz w hali MOSiR-u.
- Dobrze, że mamy możliwość korzystania z tej hali, chociaż pociąga to za sobą inne problemy - mówi dyrektor Jerzy Bauer. - Wracające z zajęć zgrzane dzieci często się przeziębiają, a ponadto dojście do MOSiR-u oraz powrót sprawiają, że na ćwiczenia wykorzystywana jest jedna godzina z dwóch.
Idea budowy własnej hali nie jest niczym nowym, gdyż pomysł rozbudowy szkoły i wyposażenia jej w obiekt sportowy z prawdziwego zdarzenia powstał już kilkanaście lat temu. Wtedy też zakupiono dodatkowy grunt. W wykonanym przed kilku laty studium projektowym znalazły się dodatkowe sale lekcyjne oraz hala sportowa o imponujących wymiarach 27x45 metrów z szatniami, natryskami i magazynkami, umożliwiająca odbywanie zajęć przez trzy klasy jednocześnie, a także rozgrywanie gier zespołowych na pełnowymiarowych boiskach.
Całe przedsięwzięcie ma kosztować ok. 2,5 mln złotych. Brak pieniędzy zmobilizował rodziców do aktywności. Wniosek poparty podpisami powinien - ich zdaniem - unaocznić władzom miasta potrzeby szkoły i wpłynąć na szukanie funduszy.
- Ta sala jest naprawdę potrzebna. Nie może być tak, żeby nasze dzieci odchorowywały zajęcia z wychowania fizycznego albo były narażone na wypadki ćwicząc na korytarzach, które przecież nie są do tego przystosowane - dowodzą rodzice uczniów.
- To, co robimy, nie jest tylko dla naszych dzieci, ponieważ zanim ta hala powstanie, to pewnie moje nie będą się już tutaj uczyły - dodaje Bożena Sękowska, jedna z inicjatorek zbierania podpisów.
W ubiegłym tygodniu szkolno-rodzi-cielska petycja wraz z 502 podpisami została dostarczona do ratusza. Burmistrz poinformował delegatów rodziców, że postara się wprowadzić do przyszłorocznego budżetu kwotę niezbędną do wykonania pełnej dokumentacji hali. Co będzie dalej, trudno obecnie przewidzieć. Dyrektor Bauer jest jednak optymistą i prognozuje, że pierwsze prace budowlane powinny rozpocząć się w latach 2006-2007.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki