MKTG SR - pasek na kartach artykułów

(R)ewolucja na budowie

(mb)
Od kilku dni prościej załatwiamy niektóre sprawy związane z rozpoczęciem i prowadzeniem budowy. Przepisy są teraz bardziej przyjazne dla inwestorów.

Od 11 lipca obowiązują: znowelizowane prawo budowlane i ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym. Nowelizacja prawa budowlanego upraszcza drogę do otrzymania pozwolenia na budowę i znacznie poszerza liczbę obiektów, do wybudowania których nie trzeba już pozwolenia. wystarczy tylko zgłosić do urzędu wydającego pozwolenie na budowę (w Ostrołęce - Urząd Miejski, dla pozostałych gmin - starostwa powiatowe) zamiar budowy m.in.: * niewielkich obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolniczą (parterowe budynki do 35 m kw. i rozpiętości konstrukcji do 4,8 m); * budynków gospodarczych, wiat i altan o powierzchni do 10 m kw. (takich obiektów nie może być jednak więcej niż dwa na każde 1000 m kw. działki); * altany i obiekty gospodarcze na działkach pracowniczych do 25 m kw. w miastach i do 35 m kw. poza ich granicami (mogą być jednak nie wyższe niż 5 m przy dachach stromych i 4 m przy dachach płaskich); * przydomowe baseny i oczka wodne do 30 m kw.; * przyłącza do budynków: elektroenergetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, cieplne i telekomunikacyjne. Nie trzeba też pozwolenia - wystarczy zgłoszenie - na: * remont istniejących obiektów budowlanych (poza zabytkami), jeśli remont nie oznacza zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych; * remont instalacji gazowych w lokalu mieszkalnym lub domu jednorodzinnym; * przebudowę i remont przyłączy do budynku; * docieplenie ścian budynków - do 12 m; * utwardzenie gruntu na działce budowlanej.

Protesty za kaucją

Protestujący przeciwko jakiejś budowie teraz będą mieli trudniej. Skarga o wstrzymanie inwestycji do Naczelnego Sądu Administracyjnego może być przez ten sąd uzależniona od wniesienia przez autora skargi kaucji, która ma zabezpieczać roszczenia inwestora. Jeśli skarga zostanie odrzucona, kaucja trafi właśnie do inwestora. Gdy zostanie uwzględniona, skarżący otrzyma ją z powrotem: w całości lub w części.

Pozwolenia tylko w powiatach

* Jeszcze do końca tego roku pozwolenia na budowę wydają starostowie, którzy jednak mogli scedować swoje kompetencje gminom i wtedy inwestor o pozwolenie będzie starał się w urzędzie gminy. Od 1 stycznia 2004 roku nie będzie można przekazywać tych spraw do gmin. * Dotychczas pozwolenie na użytkowanie obiektu wydawał organ wydający pozwolenie na budowę. Od 11 lipca robi to powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. * Inwestorzy starający się o pozwolenie na budowę nie muszą już wykazywać się dowodem stwierdzającym "prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane", np. odpis z księgi wieczystej nieruchomości (działki) lub akt notarialny. Wystarczy jedynie oświadczenie (pod sankcją karną), że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Mniej stron

Obecnie mniej jest stron przy staraniach o pozwolenie na budowę. Będą nimi wyłącznie: inwestor, właściciel, użytkownik wieczysty oraz zarządca, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu objętego pozwoleniem. Do 11 lipca w postępowaniu mogli też uczestniczyć wszyscy sąsiedzi oraz organizacje społeczne.

Bat na opieszałych

Jeśli urzędnik odpowiedzialny za wydanie decyzji związanej z procesem budowy nie wyda jej na czas - a ma na to dwa miesiące - wówczas za każdy dzień zwłoki starostwo lub gmina zapłacą 500 zł kary. Pieniądze te nie wpłyną jednak do kieszeni inwestora, lecz do kasy wojewody.

Co ma urząd do projektu

budowlanego. Obowiązek sprawdzenia obiektu pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, spada teraz na autora projektu. Jeżeli projekt jest zgodny z przepisami, urzędnik nie ma prawa, żeby coś w nim zmieniać. Ten warunek nie dotyczy jednak - uwaga! - projektów obiektów o prostej konstrukcji, np. domów jednorodzinnych, niewielkich obiektów gospodarczych czy inwentarskich. Gdy już mamy pozwolenie na budowę, nie wolno już nic zmieniać w projekcie. Kiedy jednak zdarzy się taka konieczność, trzeba o to spytać powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego. Jeśli w ciągu 14 dni inwestor nie otrzyma odpowiedzi, to oznacza, że można wprowadzić zaproponowane zmiany. Alternatywą byłby brak zgody urzędu, a to oznaczałoby, że inwestor musiałby starać się o wydanie decyzji o zmianie pozwolenia na budowę.

Odstępstwa srodze karane

Jeśli podczas kontroli inspektorzy nadzoru budowlanego stwierdzą istotne odstępstwa od projektu lub inne rażące naruszenie warunków pozwolenia na budowę, inwestor musi się liczyć z karą. Jest ona iloczynem stawki opłaty, współczynnika kategorii obiektu budowlanego i współczynnika wielkości obiektu budowlanego, który należy pomnożyć przez 300 zł. Wykaz tych wszystkich współczynników znajduje się w załączniku do ustawy. Dla domu jednorodzinnego - niezależnie od jego kubatury i standardu - kara ta wyniesie 600 złotych.

Łagodniej dla samowoli

Nowe prawo budowlane jest łaskawsze dla autorów samowoli budowlanych. Teraz decyzja o bezwzględnej rozbiórce będzie wydawana tylko w sytuacji, gdy obiekty postawione są w miejscu niedozwolonym przez plan zagospodarowania przestrzennego oraz, gdy zbudowane są niezgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami techniczno-budowlanymi. Pozostałe przypadki samowoli mają szanse na zalegalizowanie, jeśli inwestor dostarczy komplet dokumentów i uzgodnień oraz wniesie opłatę legalizacyjną, która jest 50 razy wyższa od kary, jaka byłaby orzeczona w wyniku obowiązkowej kontroli. Będą to kwoty od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych: dla budynku mieszkalnego wyniesie 30 tys. zł, dla garażu i domu letniskowego - 15 tys. zł, a dla drogi, zjazdu czy przejazdu - 75 tys. zł.

Wyścig po plany

Podstawą wydania decyzji o warunkach zabudowy, która jest początkiem starań o pozwolenie na budowę, jest plan zagospodarowania przestrzennego gminy. Od początku 2004 roku wygasną wszystkie te ogólne plany zagospodarowania, które uchwalono przed 1995 rokiem. To oznacza, że gminy muszą szybko uchwalić nowe plany i to tak szczegółowe, żeby inwestorzy na ich podstawie mogli uzyskać pozwolenie na budowę bez potrzeby dodatkowych "negocjacji". Niektórzy twierdzą, że gminy nie zdołają się z tym uporać nie tylko do końca tego roku, ale i przez parę następnych lat, co może oznaczać duże kłopoty dla przyszłych inwestorów. Jeśli gminom to się nie uda, od przyszłego roku inwestor, który zechce coś budować, otrzyma decyzję o warunkach zabudowy pod warunkiem, że: * co najmniej jedna sąsiednia działka dostępna z tej samej drogi publicznej jest zabudowana; * działka musi mieć dostęp do drogi publicznej; * zaprojektowane lub istniejące na tym terenie uzbrojenie wystarczy także dla planowanej inwestycji. Jak podała prasa, jeszcze w lipcu wejdzie w życie rozporządzenie ministerialne, które bardzo szczegółowo określi zasady, jakimi będą musieli się kierować architekci z gmin, wydający decyzje o warunkach zabudowy, gdy nie ma planu zagospodarowania. Ma to ograniczyć pole do indywidualnych decyzji urzędników.

Odszkodowania i opłaty

Jeśli w wyniku uchwalenia przez gminę nowego planu zagospodarowania przestrzennego korzystanie z czyjejś nieruchomości stało się niemożliwe - albo zostało ograniczone - właściciel takiej posesji może żądać od gminy odszkodowania lub wykupienia działki. Gmina może zaproponować poszkodowanemu inną nieruchomość. Gdy w grę wejdzie odszkodowanie, musi ono wyrównać stratę wynikłą z obniżenia wartości nieruchomości. Możliwa jest jednak sytuacja, gdy po uchwaleniu nowego planu zagospodarowania wartość nieruchomości wzrośnie. Wtedy w razie jej sprzedaży gmina pobierze od właściciela jednorazową opłatę, która nie może być wyższa niż 30 proc. kwoty, o którą wzrosła wartość nieruchomości.

Dobra rada na koniec

Wszystkim, którzy zamierzają rozpocząć budowę albo remont, radzimy - w celu uniknięcia niepotrzebnych kłopotów - skontaktować się wpierw z Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego w swoim powiecie. Ostrołęczanie mogą dzwonić pod numery telefonów 764 52 43 lub 764 68 11.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki