Reprezentował Ukrainę na Igrzyskach, teraz stanie przed sądem za zdradę

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Giennadij Krasilinkow został złapany razem z grupą sabotażystów.
Giennadij Krasilinkow został złapany razem z grupą sabotażystów. ТРУХА/Twitter
Udostępnij:
Ukraińcy zatrzymali grupę sabotażystów, którzy w mieście Czuhujiw (obwód charkowski) wskazywali rosyjskim żołnierzem pozycje ukraińskich sił zbrojnych. Wśród nich znalazł się 45-letni Giennadij Krasilnikow, były reprezentant Ukrainy w podnoszeniu ciężarów.

Byłego sportowca rozpoznał jeden z żołnierzy, który brał udział w aresztowaniu sabotażystów. Potwierdziła to także ukraińska federacja ponoszenia ciężarów.

Krasilnikow brał udział między innymi w Igrzyskach Olimpijskich w Sydney w 2000 roku i w Atenach cztery lata później. Otarł się nawet o medal, zajmując czwarte miejsce w kategorii powyżej 105 kg. Zakończył karierę w 2005 roku.

Według informacji serwisu censor.net, w czasie wojny w 2014 roku, były sportowiec działał społecznie pomagając ratować ludność cywilną w rejonie Donbasu. Teraz odpowie za zdradę państwa.

Czuhujiw znajduje się w obwodzie charkowskim

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Reprezentował Ukrainę na Igrzyskach, teraz stanie przed sądem za zdradę - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie