Radwańska musi wziąć ślub, Janowicz dużo grać [Rozmowa]

Hubert ZdankiewiczZaktualizowano 
Andrzej Szkocki/Polska Press
Ostatnie problemy Agnieszki Radwańskiej wynikają z tego, co dzieje się poza kortem - uważa były trener Angelique Kerber Paweł Ostrowski

Czy to już kryzys, czy jeszcze nie?
Rozumiem, że chodzi o Agnieszkę Radwańską...

Tak. W Miami znów szybko odpadła, chociaż w pewnym stopniu tłumaczą ją problemy ze zdrowiem [grypa żołądkowa - red.].
Powtarzam to od pewnego czasu, że Agnieszka najpierw musi poukładać wszystkie sprawy osobiste, a dopiero potem grać w tenisa. Zdrowie miało też oczywiście znaczenie, ale to tylko jeden element układanki, bo ona grała przecież słabiej nie tylko w ostatnim turnieju. Nie ma już u niej walki, nie ma agresji... Pracowałem wiele lat z tenisistkami i wiem, że tak to już z nimi jest. Żeby dobrze grały, wszystko musi być w ich życiu załatwione, dopięte i poukładane. Nic może nic siedzieć z tyłu głowy. Faceci mają to do siebie, że potrafią zaszufladkować sobie jakieś sprawy na potem i skoncentrować się na grze.

Nie zawsze, wystarczy przypomnieć sobie ubiegłoroczne problemy Novaka Djokovicia.
A czy my wiemy, ile on tak naprawdę miał spraw na głowie?

Tak naprawdę nikt nie wie. Krążyły tylko plotki. W tym niezbyt eleganckie na temat jego żony.
Ludzie mówią różne rzeczy, a jak było naprawdę, wie tylko Djoković i jego najbliższe otoczenie. Myślę jednak, że to było wiele spraw, a nie jedna. Że on po prostu za dużo wziął na klatę. I na korcie, i poza nim. Każdy ma swoje limity. Ogólnie jednak jest tak, że - i nie tylko ja tak uważam - pracując z facetami, trener musi być po prostu trenerem, a z kobietami - również psychologiem.

Niektórzy mówią, że wręcz szamanem.
(śmiech) Czasami faktycznie. Wracając jednak do początku rozmowy, to moim zdaniem Agnieszka musi przede wszystkim uporządkować wszystkie sprawy związane ze ślubem. Wziąć ten ślub i spokojnie przygotować się do następnego sezonu. Wtedy na pewno pokaże jeszcze, co potrafi. Bo na razie jest tak, że każda zawodniczka, która jej się postawi, po prostu wygrywa. Przegrywają tylko te, które nadal boją się Radwańskiej. Na dzień dzisiejszy więcej zależy od rywalek niż od samej Agnieszki.

Wojciech Fibak postawił ostatnio taką tezę, że o ile w ścisłej czołówce damskiego tenisa jest jego zdaniem zastój, o tyle bardzo podniósł się poziom niżej. Zawodniczki z miejsc pomiędzy 30. a 150. czy nawet 200. w rankingu WTA grają dziś o wiele lepiej.
To prawda, poziom zaczyna się wyrównywać i nawet zawodniczka z drugiej setki potrafi zagrozić gwiazdom. To m.in. efekt zmiany przepisów WTA, która wprowadziła więcej turniejów niższej rangi. Już nie 250, ale również 125. Dzięki temu dziewczyny z drugiego garnituru mają się gdzie ogrywać w imprezach rangi WTA. Wcześniej musiały bazować na challengerach, a tam jest już zupełnie inny świat. Inne pieniądze i zdobycz punktowa.

Czy zatem Jerzy Janowicz dobrze robi, grając challengery?
W jego przypadku to dobrze. On nie musi się pchać na salony, żeby zobaczyć, jak wygląda tamten świat. On już tam był i wszystko widział - mówimy przecież o półfinaliście Wimbledonu. O kimś, kto wygrywał z Murrayem i Tsongą. Jerzyk najbardziej potrzebuje teraz ogrania. W sezonie liczy się matematyka - liczba rozegranych spotkań. Nawet najlepsi czasem się cofają, bo muszą im się zgadzać cyferki. Co by mu z tego przyszło, że grałby wszystkie duże turnieje, skoro w każdym z nich rozegra tylko jeden, góra dwa mecze. Co z tego, że z najlepszymi i po walce. Efektem czegoś takiego jest utrata pewności siebie w decydujących momentach. Janowicz gra challengery właśnie po to, żeby te decydujące momenty wygrywać.

Czy Janowicz jest w stanie wrócić tam, gdzie był?
Jeśli zdrowie mu dopisze, to czemu nie. Chociaż moim zdaniem robi błąd, nie inwestując w stałego trenera. To jednak sam Jerzyk musi dojść do tego wniosku.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Radwańska musi wziąć ślub, Janowicz dużo grać [Rozmowa] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3