Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Punkt widzenia prezesa

(jp)
Ostrołęckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przyjęło pod swój dach nowych lokatorów - firmę budowlaną miejskiego szefa SLD Romana Balcerzaka i biuro rachunkowe jego żony. Prezes OTBS twierdzi, że nie musiał ogłaszać przetargu na wynajem tych lokali.

Czynsze w OTBS

Czynsze w OTBS

Najniższe stawki płacą organizacje charytatywne i użyteczności publicznej. Filia biblioteki dla dzieci i młodzieży na Traugutta - 2,15 zł, Polski Czerwony Krzyż, Polski Związek Niewidomych na Kościuszki - 3,50 zł. Klub Abstynentów "Wodnik" przy ul. Goworowskiej w ogóle nie płaci czynszu, pokrywa tylko koszty utrzymania. Nieco więcej płącą partie polityczne, biura poselskie i urzędy: np. urząd miar i poczta w Wojciechowicach, SLD na placu Bema, Związek Nauczycielstwa Polskiego na Kolberga, Liga Polskich Rodzin, Stronnictwo Demokratyczne i PSL na Kościuszki - po 7 zł. Najwięcej płacą firmy: gabinet kosmetyczny na Psarskiego, pizzeria, hurtownia Elmix, sklep i szkoła komputerowa NOT oraz kwiaciarnia w blokach na Kilińskiego w pobliżu placu Bema, PKO BP na Kościuszki - po 10 zł. Nasza redakcja też płaci po 10 zł za metr kwadratowy budynku, który przed laty sama pobudowała (był to tzw. remont kapitalny - przyp. red.). Źródło: informacja przygotowana przez wydział gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego dla komisji gospodarki komunalnej Rady Miejskiej.

Czynsze na rynku

Oferty wynajmu lokali biurowych w agencji nieruchomości Chatka. Kilińskiego okolice placu 1 Maja - 16 zł/m kw., osiedle centrum, róg ks Pędzicha i Bohaterów Warszawy - 12 zł m. kw., ul. Goworowska w pobliżu Kopernika 10 zł - na drugim piętrze, 15 zł na pierwszym piętrze. Źródło: www.nieruchomosci.ostroleka.of.pl

Obie firmy wprowadziły się do budynku OTBS na przełomie sierpnia i września. Wcześniej zajmowało te pomieszczenia związane z SLD stowarzyszenie Punkt.
- Stowarzyszenie zrezygnowało z najmu tych lokali, a jednocześnie znaleźli się chętni do dalszego ich użytkowania za tę samą cenę. OTBS zgodziło się i podpisało umowę na takich samych warunkach jak ze stowarzyszeniem "Punkt" - powiedział nam prezes OTBS Andrzej Krawczyk.
OTBS jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, której właścicielem jest miasto. Zadania właścicielskie sprawuje jednoosobowo prezydent, jednoosobowy zarząd to Andrzej Krawczyk. Skoro więc OTBS administruje miejskimi czyli publicznymi lokalami, to czy na najem pokojów zajmowanych wcześniej przez "Punkt" nie powinien zostać ogłoszony przetarg? Prezes Krawczyk twierdzi, że nie musiał ogłaszać przetargu.
- Nawet gdybym go ogłosił, to zanim postępowanie zostałoby rozstrzygnięte, lokale stałyby puste. Taki przestój oznacza straty dla firmy - tłumaczy Andrzej Krawczyk. - A tak dochody pozostają na niezmienionym poziomie, zmienił się tylko najemca.
Nowi lokatorzy budynku OTBS przy ulicy Joselewicza płacą za wynajem 12 zł czynszu za metr kwadratowy oraz opłaty eksploatacyjne. Jest to rzeczywiście jedna z wyższych stawek w OTBS-ie. Firma ta wynajmuje lokale za czynsz od 2,15 do 10 zł za metr. Prezes Krawczyk twierdzi, że 12 zł za metr jest stawką rynkową. Jak dowiedzieliśmy się u pośredników w obrocie nieruchomościami, stawki rynkowe za lokale biurowe na Starym Mieście w Ostrołęce wynoszą 15-16 zł.
Właściciel Kurpexu Roman Balcerzak również nie widzi nic niestosownego w tym, że jego komercyjna firma wynajmuje pomieszczenia od miasta bez przetargu.
- Mieliśmy taką możliwość. Po rozmowie z prezesem OTBS utwierdziłem się w przekonaniu, że wszystko odbywa się legalnie. Dlatego moja firma przeprowadziła się na ulicę Joselewicza - mówi Balcerzak. Również jego zdaniem cena 12 zł za metr jest w tej części miasta ceną jak najbardziej rynkową.
- Ceny z ofert nieruchomości nie są miarodajne - mówi szef Kurpexu. - Są to typowe ceny ofertowe. Tak naprawdę za takie kwoty się nie wynajmuje pomieszczeń, zwłaszcza biurowych, bo tu w Ostrołęce jest nadwyżka podaży nad popytem.
Zapytaliśmy również Romana Balcerzaka, czy w związku z tym, że pełni w mieście funkcje publiczne, fakt wynajmowania przez jego firmę miejskich pomieszczeń nie kładzie się cieniem na wizerunku firmy.
- Wizerunek mojej firmy w Ostrołęce jest już tak ukształtowany, że nie sądzę, aby taka sprawa miała go zepsuć - uważa Roman Balcerzak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki