Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przy ognisku o środowisku

(paf)
Jednym z celów pikniku jest zachęcenie sympatyków ekologii do przyłączenia się do SEiKO. Stowarzyszenie istnieje trzy lata i liczy około 20 członków
Jednym z celów pikniku jest zachęcenie sympatyków ekologii do przyłączenia się do SEiKO. Stowarzyszenie istnieje trzy lata i liczy około 20 członków Fot. P. Pliszka
Stowarzyszenie ekologiczne SEiKO zorganizowało pierwszy piknik ekologiczny. Członkowie organizacji zapowiadają, że to początek reorganizacji edukacji ekologicznej w Ostrołęce.

Jednym z celów pikniku jest zachęcenie sympatyków ekologii do przyłączenia się do SEiKO. Stowarzyszenie istnieje trzy lata i liczy około 20 członków
(fot. Fot. P. Pliszka)

Spotkali się, by porozmawiać o ekologii, a przy okazji dobrze się bawili. Takie było też zamierzenie Pierwszego Apolitycznego Pikniku Ekologicznego przygotowanego przez Stowarzyszenie Ekologiczne i Kulturalno-Oświatowe (SEiKO) w Ostrołęce. Piknik odbył się w sobotę, 11 września, na osiedlu Pomian. Spotkali się na nim harcerze, nauczyciele, ludzie związani z kulturą, przedsiębiorcy. Wszystkich łączy to, że naturę darzą wielką miłością i szacunkiem. Nie było zaś żadnego polityka.
- Nasze stowarzyszenie jest apolityczne, bo i nasza działalność jest daleka od polityki - wyjaśnia Stanisław Giżycki, wiceprezes SEiKO. - Piknik przygotowaliśmy po to, by spotkali się i porozmawiali wszyscy, którzy zajmują się lub interesują ekologią. Chcemy, by edukacja ekologiczna przybrała w Ostrołęce bardziej sformalizowane struktury i aby działania wszystkich były skoordynowane.
To, jak zapewnia wiceprezes Giżycki, ma pozwolić organizacjom ekologicznym na łatwiejsze pozyskiwanie funduszy na działalność. Pomoże również w pracy edukacyjnej.
- W wielu szkołach są nauczyciele, którzy wpajają dzieciom idee ekologiczne i robią to bardzo dobrze - mówi Giżycki. - Gdy ci wszyscy ludzie będą mogli się spotkać i porozmawiać, to również inni usłyszą o takich działaniach i będą mogli wykorzystać już istniejące i sprawdzone wzorce. Tylko ktoś musi to koordynować. Myślę, że takie spotkania jak ten piknik pomogą nam znaleźć rozwiązanie. Bo najlepiej rozmawia się, nawet o poważnych rzeczach, podczas takich luźnych niezobowiązujących spotkań.
Apolityczny piknik SEiKO zapewnił uczestnikom sporo atrakcji. Poza uciechami kulinarnymi - m.in. wojskową grochówką i pieczonymi na ognisku kiełbaskami - uczestnicy mogli przejechać się na koniu i popływać rowerem wodnym po stawie.
Organizatorzy pamiętali również o tym, by "nakarmić" dusze piknikowiczów. Podczas plenerowej zabawy swój spektakl pt. "Na wyspie" zaprezentował teatr Dwa na Dwa z Ostrowi Mazowieckiej. W kilkunastominutowej dramie wystąpili Rafał Swaczyna i Marek Bożykowski.
- To króciutka sztuka, około 15-minutowa - opowiada Swaczyna. - Na bezludnej wyspie spotykają się dwaj mężczyźni. Jeden na zagubionym kawałku ziemi przebywa już od 10 lat. Drugi rozbitek trafił na nią niedawno. Ten "nowy" chce uciekać, próbuje wydostać się z wyspy. "Stary" rozbitek już nauczył się żyć na wyspie i wie, że tu będzie mu najlepiej, że cywilizacja i ludzie pędzą w złym kierunku, który mu nie odpowiada. Po jakimś czasie również ten "nowy" zaczyna rozumieć, że nie ma za czym tęsknić. Godzi się z życiem na wyspie.
Miejmy nadzieję, że dzięki edukacji ekologicznej nie będziemy chcieli uciekać przed światem na bezludne wyspy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki