MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Przeciek w Nurze

am
Niespodziewana i trwająca kilka dni awaria wodociągu w Nurze bardzo zirytowała mieszkańców. Oto sygnał jednego z naszych czytelników.

- W dniach 7-9 sierpnia mieszkańcy Nura byli pozbawieni wody pitnej. Przyczyną było podobno uszkodzenie wodociągu podczas podłączania go do posesji państwa M. przy ul. Łomżyńskiej. Dopiero w poniedziałek 9 sierpnia pojawił się beczkowóz z wodą, ale tylko sanitarną, tzn. nie nadającą się do picia. Moim zdaniem władze gminy wykazały niezwykłą opieszałość w załatwieniu tak ważnej sprawy, jak zabezpieczenie w wodę. Chciałbym wiedzieć, kto odpowiada za pozbawienie mieszkańców Nura wody oraz kto poniesie koszty naprawy uszkodzonego wodociągu.
Wójt Jacek Murawski potwierdza przyczynę uszkodzenia wodociągu.
- Awaria nastąpiła rzeczywiście podczas podłączania jednej z posesji do gminnego wodociągu w sobotę 7 sierpnia w późnych godzinach popołudniowych. Ja w tym czasie byłem na urlopie poza gminą, ale po otrzymaniu informacji o uszkodzeniu wodociągu natychmiast skonsultowałem się z konserwatorem. Uzgodniliśmy, że do godzin wieczornych, mimo awarii, dopływ wody nie zostanie odcięty. Wodociąg został zamknięty na noc, a w niedzielę rano ponownie uruchomiony. Jednak przeciek stale się powiększał, nie było możliwości wezwania w tym dniu specjalistycznej firmy do naprawy wodociągu i trzeba było odciąć dopływ wody. W poniedziałek rano przyjechałem do gminy, uzgodniłem z właścicielami posesji, że poniosą koszty usunięcia awarii i nadzorowałem naprawę wodociągu. W godzinach południowych uszkodzenie zostało naprawione i wznowiono dostarczanie wody do odbiorców. Uważam, że w tym wypadku, mimo nieszczęśliwego zbiegu zdarzeń, zaopatrzenie w wodę zostało wznowione tak szybko, jak to było możliwe.
Według wójta, szybciej naprawić wodociągu po prostu się nie dało.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki