Przechwycono rozmowę rosyjskiego żołnierza z kolegą. "To jest piekło"

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Rosyjski żołnierz mówił koledze o stratach, jakie armia najeźdźcza poniosła w okolicach Czarnobajewki.
Rosyjski żołnierz mówił koledze o stratach, jakie armia najeźdźcza poniosła w okolicach Czarnobajewki. Twitter/@GeneralStaffUA
Udostępnij:
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała w mediach społecznościowych fragmenty rozmowy dwóch Rosjan. W konwersacji, która odbywała się przez komunikator internetowy, jeden z nich, wojskowy, opisuje walki w okolicach Czarnobajewki.

"Tu jest prze**bane. Zabijają nas całymi grupami, nigdy nie widziałem tylu trupów. Opuściliśmy Czarnobajewkę, to jest piekło (…) tu jest tyle trupów, tego nie da się ukryć" – pisał jeden z mężczyzn.

Jego rozmówca przekonuje, że nie może doczekać się 9 maja, bo wówczas, według propagandy, Rosjanie zdobędą Kijów. Żołnierz próbował go uświadomić, że realna sytuacja na wojnie nie wygląda tak, jak w rosyjskich mediach.

"Jaki Kijów? Ja chcę tylko przetrwać" – pisał żołnierz.

Poprosił też kolegę o to, by zaopiekował się jego żoną i dzieckiem.

Źródła: polskatimes.pl, interia.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Przechwycono rozmowę rosyjskiego żołnierza z kolegą. "To jest piekło" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie