Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Próbują przenosić góry

ar
A. Rusinek
Radni powiatu na uroczystej sesji 29 września gościli wiceministra zdrowia prof. Rafała Niżankowskiego, wiceprezydent Towarzystwa Promocji Jakości w Polsce Halinę Kutaj-Wąsikowską, dyrektora Mazowieckiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Sławomira Idzikowskiego, dyrektora Delegatury NFZ w Ostrołęce Ryszarda Zaborowskiego, prezesa Okręgowej Izby Lekarskiej Andrzeja Włodarczyka i wielu innych przedstawicieli służby zdrowia. Powodem uroczystego spotkania było nadanie Certyfikatu Akredytacyjnego Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia szpitalowi makowskiemu.

Certyfikaty zdobyte w ciągu ostatnich trzech lat przez szpital w Makowie:

dwa certyfikaty zarządzania systemem jakości ISO 9001 i 1401, srebrna karta Lidera Bezpiecznej Pracy (jedyny szpital w Polsce), Szpital Przyjazny Dziecku - jeden z 50 szpitali w Polsce, Mazowiecka Nagroda Jakości - jeden z dwóch szpitali na Mazowszu, Polska Nagroda Jakości - jeden z trzech szpitali w Polsce.

- Szpital w Makowie Mazowieckim jest jednym z 65 wśród ponad 700 szpitali w Polsce, które uzyskały ten certyfikat. Jest to naprawdę elitarna grupa szpitali - mówiła Halina Wąsikowska, wręczając certyfikat dyrektorowi szpitala, doktorowi Dariuszowi Hajdukiewiczowi. Co oznacza ten certyfikat - wyjaśniał wiceminister Niżankowski. - Akredytacja szpitala to system oceny jakości działania służby zdrowia, funkcjonujący w wielu krajach europejskich. Aby uzyskać taki certyfikat, szpital musi spełnić ponad 75 proc. z ponad 200 postawionych warunków. Żeby osiągnąć ten wynik, trzeba wielkiego wysiłku całej załogi szpitala, i to jej święto obchodzimy dzisiaj - mówił wiceminister, gratulując dyrektorowi tak wspaniałej załogi, która sprostała zadaniom, a gospodarzom powiatu tak rzutkiego dyrektora szpitala, który potrafi zmobilizować ludzi do aktywności i zaangażowania w życie szpitala. Znaczenie certyfikatu dla szpitala, a przede wszystkim dla jego pacjentów podkreślali poseł Zbigniew Deptuła, Sławomir Idzikowski, starosta Białobrzeski. Wszyscy sobie życzyli, by za prestiżowym tytułem szło poparcie finansowe i wyposażenie medyczne dla makowskiej placówki zdrowia. - Mam zaszczyt zwracać się do ludzi, którzy stworzyli w bardzo trudnych czasach szpital będący nie tylko chlubą powiatu, ale Mazowsza i Polski - mówił Sławomir Idzikowski. - Usługi na wysokim poziomie wymagają odpowiednio wysokich kosztów. Będę starał się, by ta wysoka jakość znalazła rekompensatę w wycenie usług - deklarował. - Certyfikaty świadczą o tym, że szpital leczy dobrze i pacjenci mogą się czuć w nim bezpiecznie - mówił starosta Białobrzeski. - Jest to przykład do naśladowania także dla innych zakładów pracy. Do tego roku makowski szpital nie miał długów, czym mógł się szczycić. Ten rok jest wyjątkowo trudny, mamy nadzieję, że wraz z oceną jakości spłyną do szpitala potrzebne pieniądze. Dyrektor Hajdukiewicz dziękował za stworzenie programu akredytacyjnego, który jest szansą dla szpitali, a przede wszystkim dla ich pacjentów. Dziękował też 560 pracownikom szpitala, którzy zaangażowali się w realizację programu akredytacyjnego. - Trzy lata temu otrzymaliśmy w tej sali pierwszy certyfikat akredytacyjny, jako jeden z czterech szpitali na Mazowszu. Był to pierwszy krok w budowaniu jakości pracy, po którym spodziewaliśmy się także poprawy warunków finansowych. Dziś zapomnieliśmy o tej motywacji, znaleźliśmy inną, ważniejszą: stworzyć bezpieczne warunki dla pacjentów i pracowników. Doktor Hajdukiewicz mówił o inicjatywach związanych z ciągłą edukacją, podnoszeniem kwalifkacji, o nowych kontraktach odpowiadających zapotrzebowaniom społecznym. - Budowanie systemów jakości nie jest proste, wymaga łamania schematów w myśleniu ludzi. Okazuje się jednak, że ludzie, jeśli chcą, mogą przenosić góry - powiedział dyrektor Hajdukiewicz, wyrażając nadzieję, że dystrybutorzy pieniędzy w adminstracji rządowej przeniosą swoją górę, co umożliwi wreszcie wypracowanie prostego i przejrzystego mechanizmu finansowania szpitali ambitnych, aktywnych i kompetentnych. Na zakończenie spotkania niełatwą historię makowskiej służby zdrowia przypomniał Roman Zakrzewski, także lekarz, przewodniczący Rady Powiatu, upominając się o docenienie pracy, jaką wkładają pracownicy makowskiego szpitala w niesienie innym ludziom pomocy. Podczas uroczystości odznaczono też cztery osoby Medalem im Teofila Sokołowskiego (lekarza, który w latach 20. ub. wieku uruchomił w Makowie pierwszy szpital). Kapitułę Medalu powołał dyrektor szpitala. Za zasługi w budowaniu wysokiej jakości usług medycznych medal otrzymali: wiceminister Niżankowski, wiceprezydent Wąsikowska oraz Lucyna Panczewska - pielęgniarka oddziałowa na oddziale internistyczno-nefrologicznym i doktor Andrzej Kos - starszy asystent na oddziale chirurgii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki