Premier Mateusz Morawiecki dla "Bilda": Nie potrzebuję przeprosin od Niemców

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Premier Mateusz Morawiecki: Polska nie da się szantażować i nie będzie płacić rublami za rosyjski gaz
Premier Mateusz Morawiecki: Polska nie da się szantażować i nie będzie płacić rublami za rosyjski gaz Fot. Sylwia Dąbrowa/ Polska Times
Udostępnij:
Nie damy się szantażować. Nie będziemy też płacić rublami za rosyjski gaz. Rosja pokazuje, że jej wiarygodność ekonomiczna i kontraktowa jest zerowa – podkreślił w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild" premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu opowiedział też o ostatniej rozmowie z kanclerzem Olafem Scholzem, a także odniósł się do zwrotu w niemieckiej polityce wobec Federacji Rosyjskiej.

W środę Gazprom całkowicie wstrzymał dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Decyzja Rosji w tej sprawie to odpowiedź na jasną deklarację ze strony polskiego rządu o odmowie zapłaty za rosyjskie surowce w rublach.

"Próba szantażu spełznie na niczym"

Czy brak dostaw rosyjskiego gazu będzie dla Polski dużym problemem? O tę kwestię premier Mateusz Morawiecki został zapytany przez niemiecki dziennik "Bild".

– Nie, ta próba szantażu spełznie na niczym. Polska jest przygotowana, zbudowaliśmy terminal gazu skroplonego, aby zrekompensować ten niedobór. Prawie gotowy jest także nasz gazociąg Baltic Pipe do przesyłu gazu z Norwegii – odparł szef polskiego rządu i oświadczył, że Polska nie da się szantażować i nie będzie płacić rublami za rosyjski gaz. – Rosja pokazuje, że jej wiarygodność ekonomiczna i kontraktowa jest zerowa – ocenił.

"Historia tworzy się na naszych oczach"

W wywiadzie pojawił się też wątek wtorkowego spotkania polskiego premiera z kanclerzem Niemiec Olafem Schozem. Morawiecki poinformował, że rozmowa dotyczyła tego, czego potrzebuje Ukraina, aby bronić się przed agresorem. To ciężka broń, czołgi, haubice. Ukraińców czeka wielka bitwa czołgowa w Donbasie. – Potrzebna jest jak najszybsza pomoc, trzeba powstrzymać Rosjan, tu i teraz. Historia tworzy się na naszych oczach – dodał.

Dziennikarz "Bilda" zapytał premiera, czy denerwuje go stosowana przez rząd federalny taktyka sprowadzająca się do zwlekania ws. pomocy dla Ukrainy. Zwrócił przy tym uwagę, że po długich negocjacjach Berlin ostatecznie zgodził się na dostarczenie do Kijowa kilkudziesięciu czołgów. – Cieszę się ze zmiany zdania w Berlinie – przyznał Morawiecki. Jak podkreślił, nie chodzi o broń ofensywną dla Ukraińców, bo to nie oni, a Rosjanie są agresorami. – Ukraina walczy o przetrwanie, dla nas wszystkich. I potrzebują naszej pomocy Teraz! Trzeba zatrzymać Rosję – wskazał.

"Nie potrzebuję przeprosin"

Niemieccy politycy coraz częściej przyznają się do błędów w swojej polityce wobec Federacji Rosyjskiej. Jak zauważył dziennikarz "Bilda", nawet politycy SPD mówią dziś, że w sprawie gazociągu Nord Stream powinni słuchać Polski. – Czy ktoś pana przeprosił? – zapytał Morawieckiego niemiecki dziennikarz.

Premier odparł tu, że nie potrzebuje przeprosin. Zaznaczył jednak, że zwrot w niemieckiej polityce był spóźniony. – Nie zapominajmy, że decyzja o budowie Nord Stream 2 została podjęta po inwazji na Krym i wschodnią Ukrainę. My, Polacy, nigdy nie mieliśmy złudzeń co do konsekwencji polityki Kremla. Cóż, lepiej późno niż wcale – kontynuował szef polskiego rządu.

"Ten człowiek niczego się nie nauczył"

W rozmowie poruszony został też temat tych niemieckich polityków, którzy twardo stoją przy swoim stanowisku wobec Rosji. Dobitnym przykładem jest tu były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder. Mateusz Morawiecki przyznał, że dziś nie podałby mu ręki.

– Z jego ostatnich wypowiedzi wynika, że ten człowiek niczego się nie nauczył. Nie ma wstydu ani wyrzutów sumienia. Wszyscy znamy straszne obrazy zbrodni wojennych z Buczy, Hostomela i innych miejsc. Kto nie jest tym poruszony i nie jest w stanie przemyśleć stanowiska, ten nie ma przyzwoitości – ocenił premier.

Bild, Onet

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Premier Mateusz Morawiecki dla "Bilda": Nie potrzebuję przeprosin od Niemców - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie