Poseł Lewicy Marcin Kulasek o premierach w Kijowie: Dobrze się stało. Ukraińcy potrzebują każdych form wsparcia

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Marcin Kulasek, sekretarz generalny Nowej Lewicy, zastępca szefa sejmowej Komisji Obrony Narodowej
Marcin Kulasek, sekretarz generalny Nowej Lewicy, zastępca szefa sejmowej Komisji Obrony Narodowej facebook.com/MarcinKulasek/photos
Udostępnij:
– Należy jasno powiedzieć, że dobrze się stało, iż do wizyty w Kijowie doszło. Ukraińcy potrzebują każdych form wsparcia, muszą czuć, że świat o nich nie zapomniał. Dlatego wizyta premierów trzech państw Unii Europejskiej w Kijowie to działanie, które trzeba ocenić pozytywnie. Podobnie jak wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi w 2008 roku – powiedział polskatimes.pl sekretarz generalny Nowej Lewicy, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Marcin Kulasek. Polityk Lewicy odniósł się też do pomysłu Jarosława Kaczyńskiego, dotyczącego misji pokojowej NATO na Ukrainie.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki oraz wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Janšą udali się do Kijowa. Celem wizyty było potwierdzenie jednoznacznego poparcia całej Unii Europejskiej dla suwerenności i niepodległości Ukrainy oraz przedstawienie szerokiego pakietu wsparcia dla państwa i społeczeństwa ukraińskiego. Politycy reprezentowali Radę Europejską na spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem.

– Na Ukrainie potrzebna jest misja pokojowa NATO lub szerszego układu międzynarodowego – powiedział wicepremier Jarosław Kaczyński po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Podkreślił, że Ukraina potrzebuje nie tylko solidarności i uznania, ale czynów i odwagi społeczności międzynarodowej.

– Po pierwsze, należy jasno powiedzieć, że dobrze się stało, iż do wizyty w Kijowie doszło. Ukraińcy potrzebują każdych form wsparcia, muszą czuć, że świat o nich nie zapomniał. Dlatego wizyta premierów trzech państw Unii Europejskiej w Kijowie to działanie, które trzeba ocenić pozytywnie. Podobnie jak wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi w 2008 roku – powiedział polskatimes.pl sekretarz generalny Nowej Lewicy, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Marcin Kulasek.

Poseł Lewicy zauważył, że polskie media skupiły się na kwestii sił pokojowych NATO na Ukrainie. – Inicjatywa wymaga rozważenia w gronie sojuszników z państw należących do NATO. Każda bowiem decyzja musi być decyzją całej NATO-wskiej wspólnoty – dodał.

Marcin Kulasek podkreślił, że „gdy mówimy o siłach pokojowych, czy stabilizacyjnych NATO należy przywołać przykłady misji IFOR i SFOR w Bośni i Hercegowinie oraz siły KFOR w Kosowie”. – Misje te jednak działały na podstawie mandatu ONZ i zajmowały się wdrażaniem porozumień pokojowych, na które przystały walczące strony – zwrócił uwagę.

– Jeśli mówimy o misji pokojowej to konieczne jest utrzymanie tej kolejności: najpierw porozumienie polityczne, np. w formie rozejmu, a następnie wysłanie na Ukrainę sił pokojowych. W przeciwnym razie siły pokojowe będą pokojowymi tylko z nazwy – zaznaczył.

Zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej wskazał, że „jeśli zachowamy wspomnianą wyżej kolejność to przyznanie NATO mandatu do wysłania do Ukrainy sił pokojowych jest propozycją bardzo rozsądną”. – Zapewne Rosja w roli sił pokojowych widziałaby np. wojska Białorusi, co dla Polski jest nie do zaakceptowania – mówił.

Marcin Kulasek zauważył, że „polityka międzynarodowa to sztuka przypominająca grę w szachy”. – Czasami trzeba myśleć kilka ruchów do przodu. Propozycje zgłoszone w Kijowie interpretuję właśnie w tym kontekście. Stanowią one ciekawy punkt wyjścia do dalszych działań – powiedział.

– Jedna rzecz musi wybrzmieć. Wszystkie działania dyplomatyczne muszą być akceptowane przez stronę ukraińską. Ukraińcy muszą siedzieć przy stole rokowań i mieć przy nim najważniejszy głos. Nie można narzucać władzom Ukrainy rozwiązań, które będą dla nich nieakceptowalne. Ukraińcy swoim bohaterstwem na to zasłużyli – zakończył polityk Lewicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie