Pomniki w Makowie obrastają mchem

Beata Dzwonkowska
Mieszkaniec zwrócił uwagę, że pomniki od lat nie są remontowane.

Mieszkaniec Makowa zauważył, że od lat ratusz nie troszczy się o pomniki.

- Szczególnie rzuca się w oczy pomnik przy Miejskim Domu Kultury, który porasta mchem oraz żydowskie Lapidarium- mówi nam mężczyzna, proszący o anonimowość.

Ma na myśli pomnik usytuowany w centrum Makowa przy skrzyżowaniu ulic Moniuszki i 1 Maja. Jest to pomnik ustawiony na niewielkim, wyłożonym kostką brukową placyku. W jego górnej części umieszczono krzyż grunwaldzki. Poniżej znajduje się inskrypcja: „W hołdzie mieszkańcom powiatu makowskiego zamordowanym przez okupanta hitlerowskiego w latach 1939-1945. Społeczeństwo Makowa Maz.” Odsłonięty został w 1968 roku. Rzeczywiście od lat przedstawia opłakany widok. Podobnie jak wywołujący duże emocje, gdyż powstały z nagrobków Lapidarium.

Miasto pozyskało dofinansowanie na inny pomnik. Na wymienione wyżej na razie nie ma pieniędzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie