Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Policja w ratuszu

jpawlowski
Z ostatniej chwili. Sprawą domniemanych nieprawidłowości w wyborach do rad osiedli w Ostrołęce zainteresowała się prokuratura. Po lekturze w "Tygodniku Ostrołęckim" tekstu "Osiedlowe swary" (kliknij link na dole) prokurator rejonowy w Ostrołęce Andrzej Rycharski polecił Komendzie Miejskiej Policji w Ostrołęce sprawdzenie, czy mogło dochodzić do fałszowania list obecności na zebraniu osiedlowym Dzieci Polskich.

Jeżeli policja ustali, że rzeczywiście mogło dojść do fałszerstwa, prokuratura rozpocznie z urzędu śledztwo w tej sprawie.
- W dniu dzisiejszym prokurator rejonowy w Ostrołęce poinformował mnie, że w związku z publikacją w "Tygodniku Ostrołęckim" "Osiedlowe swary" polecił policji sprawdzenie dokumentów dotyczących wyborów do rad osiedli - powiedział nam w poniedziałek przed południem prokurator okręgowy Adam Kolbus.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, policjanci z ostrołęckiej komendy jeszcze tego samego dnia poinformowali Urząd Miejski, że będą chcieli zobaczyć listy obecności i inne dokumentuy dotyczące wyborów na Dzieci Polskich.
- Prokuratura w różny sposób uzyskuje informacje o przekroczeniach prawa i na różnych podstawach podejmuje lub odmawia podejmowania śledztwa - powiedział nam w poniedziałek 5 maja (już po oddaniu do druku numeru 18. TO) prokurator rejonowy Andrzej Rycharski. - Taką podstawą może być publikacja prasowa, a fałszowanie dokumentów jest przestępstwem ściganym z urzędu. Oczywiście śledztwo podejmiemy tylko wtedy, gdy będą ku temu uzasadnione powody - mówi Rycharski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki