Policja sprawdza czy w PKPS doszło do przestępstwa! To efekt naszej publikacji

PK
Fot. Archiwum
We wczorajszym papierowym wydaniu TO opublikowaliśmy tekst dotyczący działalności ostrołęckiego oddziału Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. Jeszcze tego samego dnia sprawą zajęła się policja.

- Na razie podjęliśmy czynności o charakterze analityczno-sprawdzającym - mówi podinsp. Stanisław Szcześniak, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Ostrołęce. - Jest kwestią do rozstrzygnięcia, czy opisane zdarzenia mają charakter karny. Jeśli okaże się, że mamy do czynienia z przestępstwem, podejmiemy dochodzenie.

Do sprawy będziemy wracali.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marysgj@ poczta.fm

To, że dzieje się w PKPS żle powiadomilłam Prokuraturę Rejonową w Ostrołęce 25.11.2008. Pani Prokurator Bialik przekazała sprawę do Policji w celu przeprowadzenia dochodzenia. Specjalnie w tej sprawie przyleciałam z USA na kilka dni. Zostałam przesłuchana, złożyłam wiele dokumentów świadczacych o oszustwie nie tylko mnie ale i Sądów: Rejonowego i Okręgowego w Ostrołece ale Pan post. Marcin Krukowski nie widział przestępstwa pomimo,że sprawa jest ewidentna. Doniosłam na przestępstwa występujące w Radzie Naczelnej PKPS (Ryba się psuje od głowy) Pani Prokurator zatwierdziła postanowienie Policji o odmowie wszczęcia śledztwa. Dopiero teraz po artykule zaczyna sie młyn. Jestem pewna, że w PKPS dzieje się bardzo żle. Pracowałam tam 15 lat. W czasie krótkiego pobytu w Polsce odwiedziłam siedzibę PKPS w Ostrołece. Wiem, jaki zostawiłam majątek, i to co zastałam było szokiem. Szkoda, że moja ciężka praca i praca działaczy została tak zniszczona. Budynku pilnują tylko bezpańskie psy. W placówce straszą tylko stare regały, które nie były 8 lat temu własnością PKPS. Nie wiem gdzie wystawiono sprzęt który zostawiłam. Wiem, że powodem całej sprawy jest brak nadzoru ze strony Rady Naczelnej PKPS. Ale tak jak już zaczęło być za moich czasów nie było dostępu do Dyrektor Rady Naczelnej. Oglądam nadal reportaże dotyczące PKPS, niedawno w Uwadze ITVN był reportaż o Domu Pomocy w Milanówku własność RAdy Naczelnej PKPS i traktowanie ludzi. Wiedziałam, że taki nadzór Rady Naczelnej doprowadzi do takich sytuacji i dlatego odeszłam na emeryturę i wyjechałam z rodziną do USA. Chociaż nadal jestem niezłym sponsorem organizacji bo po raz drugi komornik zciąga z mojej emerytury trzykrotne pobory (niezgodne nawet z Kodeksem Ptracy. Natomiast to co mnie się należy od PKPS nie jestem w stanie wyegzekwować bo PKPS w Ostrołece nie ma majątku, konta bankowego,i żadnych możliwosci spłacania długów.To co jest zabierane z mojej emerytury jest przekazywane do Warszawy. Więc cały bałagan jest spowodowany poczynaniami i pomysłami Rady Naczelnej PKPS, która pilnuje tylko środków finansowych nie majątku który ktoś cieżko wypracował. Mam nadzieje, że wreszcie instytucje odpowiedzialne za przestrzeganie prawa zajmą się właściwie tą sprawą Tym bardziej, że na mój wniosek sprawa trafiła do Sądu w Warszawie. Pozdrawiam!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3