Policja: "Klon" włamywał się na "śpiocha" i kradł luksusowe samochody

KWP Olsztyn
KWP Olsztyn
Grupa kradnąca luksusowe auta rozbita

Kolejny cios w grupę przestępczą włamującą się metodą na tzw. "śpiocha".
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie współpracując z funkcjonariuszami z Nowego Miasta Lubawskiego i Ostrołęki zatrzymali kolejnego członka grupy przestępczej zajmującej się włamaniami do domków jednorodzinnych metodą na tzw. "śpiocha".

Trwająca od kilku miesięcy likwidacja tej grupy przestępczej to zatrzymanie łącznie 6 podejrzanych mieszkańców województwa mazowieckiego, odzyskanie 7 aut o wartości blisko pół miliona złotych, zabezpieczenie amunicji do broni maszynowej, dokumentów służących do legalizacji skradzionych samochodów, komputerów, telefonów komórkowych oraz kilkunastu aktów notarialnych na zakup ziemi.

Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie od kilku miesięcy rozpracowywali grupę przestępczą działającą na terenie naszego województwa. Sześciu mężczyzn w wieku od 28 do 41 lat zajmowało się włamaniami do domków jednorodzinnych metodą na tzw. "śpiocha". Sposób działania członków grupy zwykle był ten sam. Mieszkańcy Ostrołęki i Żyrardowa wcześniej typowali dom, na posesji, którego stało zaparkowane luksusowe auto. Pod osłoną nocy pojawiali się w pobliżu wybranych zabudowań. Gdy mieli pewność, że domownicy śpią, nawiercali drzwi balkonowe i wchodzili do środka. Z mieszkania zabierali kluczyli i dokumenty samochodu. Po chwili odjeżdżali dobrej klasy pojazdem.

Z ustaleń kryminalnych wynika, że mężczyźni swój przestępczy proceder prowadzili od marca ubr. W tym czasie włamali się do 9 domów, których właściciele stracili m.in. bmw, toyotę rav4, volvo, audi A8. Skradzione samochody na podstawie fałszywych dokumentów były legalizowane i odsprzedawane.

Pierwsza realizacja sprawy, po kilku miesiącach obserwacji, zbierania informacji dotyczących członków grupy, miała miejsce na początku września br. Funkcjonariusze z KWP wspólnie z policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce równocześnie uderzyli w 7 miejsc na terenie Żyrardowa i Ostrołęki. Były to mieszkania członków grupy oraz "dziuple", w których mogły być przechowywane skradzione auta. W wynajętych garażach, na wiejskich posesjach otoczonych wysokim, betonowym murem policjanci zabezpieczyli 7 skradzionych luksusowych samochodów o wartości blisko pół miliona złotych.

Funkcjonariusze w mieszkaniach zatrzymali pięciu członków grupy, 31-letniego Grzegorza G., 30-letniego Krzysztofa K., 41-letniego Sławomira Ż., 33-letnich Pawła T. i Pawła Ś. U jednego z zatrzymanych policjanci zabezpieczyli 50 sztuk amunicji do broni maszynowej, telefony komórkowe, dokument służące do legalizacji skradzionych samochodów oraz akty notarialne na zakup ziemi. Zostały one wówczas zabezpieczone na poczet przyszłych kar i grzywien.

Cała piątka z bogatą przeszłość kryminalną usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem, oszustw, paserstwa, fałszowania dokumentów, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy oraz nielegalnego posiadania amunicji. Na wiosek policjantów i prokuratora sąd zadecydował o zastosowaniu wobec trzech członków grupy tymczasowego aresztu. 33-letni Paweł S. Paweł T. mają policyjny dozór.

Teraz do grona podejrzanych dołączył zatrzymany przedwczoraj Michał D. Z ustaleń policjantów wynikało, że ten 28-latek z Ostrołęki w nocy z 03/04 czerwca br. wspólnie z innym sprawcą miał włamać się do jednego z domów jednorodzinnych w powiecie nowomiejskim. Łupem przestępców miał paść portfel z dokumentami i pieniędzmi, klucze do garażu i stojącego tam auta. Dzięki temu sprawcy uruchomili silnik w wartym 85 tysięcy złotych audi A6 i odjechali, a skradzione dokumenty wyrzucili.

Niedaleko miejscowości Boleszyn, w powiecie nowomiejskim włamywacze, porzucili skradzione auto i dalej uciekali srebrnym passatem. Jednak samochód popsuł się. Sprawcy byli zmuszeni wjechać do lasu, w pobliżu miejscowości Rybno, w powiecie działdowskim. Tam porzucone auto znaleźli funkcjonariusze, którzy także wtedy zatrzymali jednego z podejrzanych 31- letniego mieszkańca gminy Myszyniec. Mężczyzna usłyszał zarzut dokonania kradzieży z włamaniem i został tymczasowo aresztowany.

Policjanci ustalili, że wspólnikiem Grzegorza G. w czerwcowym zdarzeniu był m.in. Michał D., 28- letni mieszkaniec Ostrołęki. Mężczyzna został zatrzymany przez policyjnych antyterrorystów, kiedy wychodził z siłowni. 28-latek był bardzo zaskoczony, nie stawiał oporu. Podczas przeszukania mieszkania podejrzanego policjanci zabezpieczyli 2 komputery, dysk twardy, 5 telefonów komórkowych, karty telefoniczne oraz ponad 40 tabletek, których skład badają biegli.

Michał D. notowany wcześniej za rozbój, sprawy narkotykowe, usłyszał zarzut. Wobec podejrzanego prokurator zastosował dozór policyjny.

Mieszkańcowi Ostrołęki grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

policja.pl

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak złapani bandziorzy mogą chodzić na wolności,odpowiadać z wolnej stopy ? To tylko w Polsce jest możliwe. Co, Unia Europejska nie jest już wzorem postępowania. A gdzie Unijna kontrola. Unia Europejska wkłada łapy tylko w polskie sprawy gospodarcze,stosując bolesne zakazy. Sfera sprawiedliwości w Polsce ich nie obchodzi.
a
aadina
spam
Dodaj ogłoszenie