Pół miliona dla Baranowa

(awo)
Pierwsze będą gotowe chodniki
Pierwsze będą gotowe chodniki Fot. A. Wołosz
Pół miliona zł otrzyma Baranowo na przebudowę placu przed kościołem. Prace już trwają.

Kształtowanie centrum wsi: odnowienie i budowę chodników, urządzenie wielofunkcyjnego placu, parkingu i terenów zieleni przy kościele w Baranowie ma kosztować ponad 1 mln zł. To jeden z 12 projektów w powiecie. Łącznie Unia przekaże na podobne prace ponad 5 mln zł. Program nazywa się "Odnowa i rozwój wsi".

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~mucha22~

Orientuję się trochę w tym programie, z którego Baranowo dostanie pieniądze. 1. Nie da się przeznaczyć tej kasy na nic innego, jak odnowienie, uporządkowanie, przebudowa itp. placu, skweru, parkingu i różnych miejsc, które są używane przez mieszkańców miejscowości. Taki jest warunek uzyskania kasy. W Baranowie chodzi o chodniki, parkingi, slawojkę, plac, który nie służy tylko na odpusty . Przeciwnie, głównie na festyny. Proboszczowi nowa ubikacja i parking nie są potrzebne, tylko ludziom.

P
Parafianin (były)

Szkoda, że w taki własnie spsób są marnotrawione unijne fundusze. Czyż nie ma innych celów na które można przeznaczyć - niemałe w istocie kwoty?
Wymienię choćby:
- drogi;
- lecznictwo;
- szkolnictwo;
- bezpieczeństwo (np. oświetlenie ulic - nie świątyń);

Krk w swojej przebiegłości korzysta z każdej okazji aby się wzboacić. Opłaty wnoszone przez parafian płyną szerokim strumieniem do władz kościelnych różnych szczebli, słabe państwo - jakim jest polska (celowo pisze z małej litery) sponsoruje pasożytniczą instytucję. Może TO dowie się jaki jest wkład właściciela gruntu (Krk) do opisywanej inwestycji. Nie znam przypadku w polsce, w której parafia sponsoruje cokolwiek gminie, miastu, powiatowi... A może miejscowy namiestnik watykański odda gminie grunt w ramach zapłaty?

Na marginesie, chciałbym doczekać czasów w których miejscowy wikary wypełnia raz w roku - tak jak ja - roczne zesnanie podatkowe PIT i płaci podatek w równym jak ja wymiarze, a miejscowy właściciel kościelnych włości (x proboszcz) płaci podatek gruntowy oraz podatek od powierzchni lokalu w którym prowadzi działanlość handlowo - usługową. Amen.

Dodaj ogłoszenie