Po pożarze w JBB Łyse. Odbudowa zakładu. Zobacz zdjęcia i film

Fot. P. Krajewski
Taki baner wisi na ogrodzeniu zakładu w Łysych
Taki baner wisi na ogrodzeniu zakładu w Łysych Fot. P. Krajewski
Na pogorzelisku Zakładu Przetwórstwa Mięsnego JBB w Łysych wre praca.

Odbudowa JBB w Łysych

Pożar strawił JBB ponad miesiąc temu. Dzisiaj na zgliszczach powstaje nowy zakład. Po spalonych budynkach nie ma już prawie śladu. Wywrotki z resztkami poskręcanego w ogromnej temperaturze żelastwa i gruzem co chwila wyjeżdżają z terenu zakładu. Jednocześnie przywożone są elementy konstrukcji nowej hali produkcyjnej.

- Podtrzymuję to, co powiedziałem wcześniej, produkcja ruszy na początku listopada - zapewnia nas Józef Bałdyga, właściciel JBB. - Prace idą zgodnie z harmonogramem, na teren zakładu zwożone są już elementy nowej hali. Czekamy jedynie na formalną zgodę na rozpoczęcie budowy.

Zamówiono również nowe maszyny produkcyjne. W pierwszym etapie zakład będzie wytwarzał około 100 ton wędlin miesięcznie, a zatrudnienie przy produkcji znajdzie 400 byłych pracowników JBB. Bałdyga mówi, że do poziomu sprzed pożaru zakład wróci za dwa lata. Właściciel stara się o to, żeby powrócić na rynek jak najszybciej. Jak się okazuje, czekają na to także jego klienci.

- Z hurtowni w całym kraju dochodzą do mnie sygnały, że ludzie dopytują się, kiedy znowu będzie można kupować wędliny z JBB - mówi Bałdyga.

Więcej na ten temat przeczytasz w kolejnym papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojtek
Zycze powodzenia Panie Bałdyga i pozdrowienia dla Małżonki od małego chłopca który odprowadzał ją z praktyk w Kurpiance
m
makow maz
W dniu 05.08.2009 o 10:01, koszalinianin napisał:

Powodzenia p.Bałdyga a sobie życzę jak najszybszego konsumowania pańskich wyrobów!!!!!!!!!


Ja tez zycze powodzenia ale ten transparent to powinien byc inny a nie TRZYmamy kciuki, bo trzymacie nic nie pomoże tylko praca i praca.
Pomożemy odbudować nasza firme czy cos w tym stylu no i oczwiście wziąc sie do pracy jak w Polsce po wojnie na zgliszcZach powstawaly nowe domy w czynie spolecznym a ta firma jest dla was jak matka dawała waszym rodzinom utrzymanie waszych rodzinb więc po 14,0o0 zakasac rękawy i pracować bez wyn agrodzenia do ciemnej nocy bo dni sa jeszcze dlugie, mozna cos z siebie dac i miec safysfakcje ze to dla SIEBIE SIĘ PRACUJE.zYCZE POWODZENIA I PODJĘCIA TAKICH NIEZBEDNYCH KROKOW. czekam oczywiscie na efekt ze strony pracownikow, czy stać ich na taki wysiłek czy dadza z siebie wszystko czy usiąda przed telewizowami i beda trzymac kciuki. Maków Mazowiecki.
k
koszalinianin
Powodzenia p.Bałdyga a sobie życzę jak najszybszego konsumowania pańskich wyrobów!!!!!!!!!
F
Fallenangelv
Też trzymam kciuki za JBB
F
Fallenangelv
W dniu 05.08.2009 o 06:17, lola napisał:



Widać co masz w głowie zamiast mózgu...
l
lola
[spam]
Dodaj ogłoszenie