Plener rzeźbiarski w Lelisie [ZDJĘCIA]

Anna Wołosz
Anna Wołosz
Skrzypek, basista, harmonista, trębacz i bębnista – taka urocza kurpiowska kapela powstała podczas pleneru rzeźbiarskiego

Od 19 czerwca plac przez CK-BiS b służył jako pracownia plenerowa. Od rana do wieczora słuchać było warkot pił łańcuchowych. To podstawowe narzędzie pracy artystów przy tak dużych rzeźbach.

– Pnie przyjechały z tartaków, to były potężne drzewa: wierzby i topole – mówi Andrzej Staśkiewicz z Kadzidła. – Ja już jedną swoją piłę podczas pleneru zepsułem, musiałem kupić nową.

W wydarzeniu brali udział: Wojciech Grzędowski z Petrykóz k. Opoczna, Jan Milczarek z Białej k. Sulejowa, Waldemar Kos z Siedlec, Ryszard Fereniec z Mrągowa, Kazimierz Kakowski ze Szczytna, Jerzy Kącki z Mławy, Franciszek Rytel z Dzięciołów w powiecie sokołowskim. Ponieważ Lelis kojarzy się z muzyką, choćby ze względu na przegląd „Kurpiowskie Granie”, ustalono, że tematem będą grajkowie. Panowie podzieli się figurami.

Powstała też figura bacy, orzeł z bobrem, św. Florian.

Więcej w wydaniu papierowym TO.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie