MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Plan po kawałku

(mb)
Warto popatrzeć, co też planiści nam zaplanowali
Warto popatrzeć, co też planiści nam zaplanowali M. Bubrzycki
W tym roku nie uda się uchwalić całego planu zagospodarowania Makowa. Pisaliśmy już, że w Makowie od ponad roku powstaje nowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że uda się go uchwalić przed końcem roku. 23 października, na ostatniej sesji Rady Miejskiej, okazało się ostatecznie, że jest to niemożliwe. Obecny plan zagospodarowania pochodzi sprzed 11 lat. Nowe przepisy nakładają na gminy obowiązek uchwalenia nowych planów do końca tego roku. W gminach, w których tego nie zrobią, po Nowym Roku inwestorzy będą mieć znacznie większe kłopoty z uzyskaniem decyzji o lokalizacji inwestycji.

W sierpniu mieszkańcy Makowa mieli okazję zapoznać się z projektem planu przygotowanego przez ostrołęcką firmę Ost-Projekt. Mieszkańcy zgłosili 76 protestów i zarzutów. Większość dotyczyła planowanego przebiegu dwóch obwodnic. Podczas zebrań próbowano tłumaczyć protestującym, dlaczego wybrano takie właśnie rozwiązania. Efektem tych spotkań było przyjęcie przez projektantów prawie wszystkich zgłoszonych uwag. Ma to taki skutek, że po poprawkach plan różni się od pierwotnego projektu. W zasadzie tylko jeden z pięciu sektorów, na które podzielono miasto, jest taki sam. Dwa na pewno trzeba poddać ponownym uzgodnieniom, co może potrwać kilka miesięcy, a w pozostałych dwóch być może uda się tego uniknąć.
Na wniosek radnego Andrzeja Bonka Rada Miejska ma dwa tygodnie na ustosunkowanie się do przedstawionego na czwartkowej sesji projektu planu. To oznacza, że na następnej sesji dojdzie prawdopodobnie do uchwalenia części planu. Pozostałe sektory radni uchwalą w przyszłym roku.
Na ostatniej sesji wybrano także ławników. Przedstawimy ich w następnym numerze Tygodnika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki