Piłkarskie Greenwoodgate - czyli z nieba do piekła w kilka dni. Nikt nie chce mieć z nim nic wspólnego

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Masona Greenwooda prędko na boisku raczej nie zobaczymy
Masona Greenwooda prędko na boisku raczej nie zobaczymy fot. PAUL ELLIS/AFP/East News
Udostępnij:
Mason Greenwood opuścił w środę (za kaucją) areszt, ale jego sytuacja i tak jest nie do pozazdroszczenia. Miał talent, grał w wielkim klubie u boku Cristiano Ronaldo i Paula Pogby. Wróżono mu wspaniałą karierę. Wszystko rozsypało się jednak jak domek z kart, a piłkarska przygoda Masona Greenwooda może się zakończyć, zanim się na dobre rozpoczęła. W dodatku wszystko na razie wskazuje na to, że sam jest sobie winien.

"Greenwoodgate" rozpoczęła się pod koniec ubiegłego tygodnia, kiedy do Internetu wyciekły zdjęcia i filmy. Wynika z nich, że bił, zastraszał (pojawić miały się nawet groźby śmierci) i zmuszał do seksu swoją partnerkę Harriet Robson. Wyrok w sądzie co prawda jeszcze nie zapadł, a wśród fanów 20-letniego Anglika są i tacy, którzy nie chcą uwierzyć, że mógł dopuścić się tak haniebnych czynów (przywołują m.in. historię burzliwego rozwodu Johnny'ego Deppa z Amber Heard i doszukują się w całej aferze zemsty ze strony byłej dziewczyny).

Opublikowane materiały są jednak wstrząsające. Zwłaszcza nagranie kłótni, na którym piłkarz brzmi niemal jak seryjny gwałciciel.

Greenwood: Harriet, rozłóż j... nogi. Rozłóż nogi!

Robson: Nie! Nie chcę się kochać.

Greenwood: Mam gdzieś, czego chcesz.

Robson: Mason!

Greenwood: Zamknij się!

Robson: Przestań!

Greenwood: Nie, ty głupia k...

Robson: Nie chcę się z tobą kochać.

Greenwood: Nie obchodzi mnie to

Robson: Dlaczego to robisz?

Greenwood: Bo zapytałem grzecznie i nie chciałaś

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Piłkarz został aresztowany, a Manchester United odsunął go do odwołania od treningów i meczów. Poinformowano go również, że klub nie zapewni mu pomocy prawnej w trakcie procesu. A w przypadku uznania za winnego musi się liczyć z rozwiązaniem kontraktu.

Na tym się nie skończyło, bo ze sklepu klubowego United usunięto wszystkie gadżety związane z Greenwoodem, a współpracę zawiesiła z nim firma Nike. Został ponadto usunięty z gry FIFA 22, a odcinać zaczęły się od niego największe gwiazdy zespołu, na czele ze wspomnianymi na wstępie Ronaldo i Pogbą. Obaj przestali obserwować młodego napastnika na Instagramie. Nie jest to może wiele znaczący gest, niemniej wyraźnie sugerujący, że stał się w piłkarskim środowisku "persona non grata". Wszystko w ciągu zaledwie kilku dni...

Greenwood nie jest też niestety wyjątkiem. Nie tylko w świecie sportu, bo za gwałt siedział przed laty w więzieniu choćby słynny bokser Mike Tyson. Nie jest nawet w obrębie jednego miasta. W połowie stycznia areszt opuścił za kaucją, po 134 dniach, Benjamin Mendy. Oskarżany w sumie o siedem gwałtów obrońca (raczej już były) Manchesteru City na proces poczeka do czerwca. Grozi mu wieloletnie więzienie.

W czerwonej części Manchesteru z niesmakiem wspominane są również wybryki legendy United Ryana Giggsa, którego przed dekadą brytyjskie tabloidy przyłapały na baraszkowaniu z celebrytką - Imogen Thomas . Później wyszło w dodatku na jaw, że latami sypiał również z żoną własnego brata. A jakby było tego mało - pod koniec 2020 roku został oskarżony o pobicie dwóch kobiet, za co zapłacił utratą posady selekcjonera reprezentacji Walii.

Jak na ironię - właśnie do Giggsa porównywany był jeszcze niedawno Greenwood...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Piłkarskie Greenwoodgate - czyli z nieba do piekła w kilka dni. Nikt nie chce mieć z nim nic wspólnego - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie