Pijani szaleńcy na naszych drogach! Dwóch dachowało, trzeci miał dawkę alkoholu zagrażającą życiu!

(pk)
Fot. Archiwum
Mężczyzna miał w organizmie potężną dawkę alkoholu.

W Golance (gm. Kadzidło) kierowca opla vectry stracił panowanie nad pojazdem i na łuku
drogi wpadł do rowu i dachował. Mężczyzna - mieszkaniec gm. Myszyniec - trafił do szpitala ze stłuczeniem głowy. Wynik badania alkomatem - ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.

W ten sam sposób jazdę zakończył kierowca fiata siena w Brodowych Łąkach (gm. Baranowo). Z tą różnicą, że miał ponad 2,6 promila alkoholu.

Rekordzistą dnia okazał się jednak nie kierowca samochodu a rowerzysta. Zatrzymano go na ul. Gorbatowa w Ostrołęce. W organizmie mieszkańca miasta znalazła się dawka alkoholu teoretycznie zagrażająca życiu człowieka - 3,6 promila alkoholu!

Wszyscy trzej mężczyźni za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
małpę można nauczyć,człeka nie
F
Fallenangelv
,,teoretycznie zagrażająca życiu człowieka – 3,6 promila alkoholu.'' (no właśnie teoria a praktyka to co innego )
3,6 Nie straszny wyczyn:)
Dodaj ogłoszenie