Pierwszy w Polsce teatr cygański powstanie w gm. Długosiodło!

Robert Majkowski
Robert Majkowski
To będzie pierwsze takie miejsce w Polsce. Mowa o teatrze cygańskim, który powstanie w gm. Długosiodło. Otwarty ma zostać w wakacje 2018 roku.

Muzyczny teatr cygańsko-słowiański to pomysł małżeństwa Patrycji i Tomasza Runów.

- Kilka lat przymierzaliśmy się do realizacji tego marzenia – opowiada pochodzący spod Wyszkowa Tomasz Runo. - Trzeba było najpierw jednak zgromadzić potężne fundusze, a także mieć odpowiednią działkę. I znaleźliśmy takie fantastyczne miejsce na tę inwestycję.

Teatr powstanie w Chrzczance Folwark, gm. Długosiodło. To ponad 6-hektarowa posiadłość. Znajdzie się tam budynek teatru z salą, która pomieści około 400 osób, restauracja z kuchnią romską, ale też tradycyjną polską, oraz nietypowa baza noclegowa.

- Przenocować będzie można w wozach taborowych, oczywiście przystosowanych do współczesnych czasów i wymagań – opowiada pan Tomek. - Chcemy stworzyć duży kompleks. Postawimy altany. Planujemy naukę jazdy konnej i wędkowanie. W sali bankietowej będziemy organizować imprezy, spotkania firmowe czy wesela, także z muzyką cygańską. Podczas spektakli publiczność będzie siedziała przy stolikach. W międzyczasie będą serwowane potrawy, napoje. Muzyka cygańska zawsze kojarzyła się z rozrywką, zabawą, swobodą i chcemy być temu wierni.

Tomasz Runo wie co mówi, ponieważ od wielu lat współpracuje z różnymi artystami, także romskimi. Dzięki temu poznał swoją żonę Patrycję – gwiazdę muzyki cygańskiej, którą telewidzowie mogli oglądać choćby w programie „Jaka to melodia?”

- Patrycja jest jedną z najlepszych tancerek romskich w Polsce – przedstawia małżonkę pan Tomasz - Przez wiele lat była główną solistką Don Vasyla.

To ona głównie odpowiada za artystyczną stronę przedsięwzięcia. Na początek przygotowywane są trzy spektakle. Dodajmy, że nie będą one „mówione”. Główne skrzypce grać będą muzyka, śpiew, dlatego bardziej będą one przypominać koncerty z fabułą.

- Pierwszy będzie o życiu, obyczajach i historii Romów – mówi pan Tomasz.

Temat drugiego będzie podobny, tyle że będzie on adresowany do dzieci. Trzeci to rewia cygańska – w nowoczesnym wydaniu.

- Starszą część widowni muzyka cygańska już sobie kupiła, czas na młodzież – opowiada pani Patrycja. - Brzmienia będą nowoczesne, trochę bardziej w stylu klubowym, choć te dźwięki taborowe również będzie można usłyszeć. Nie tak dawno odświeżyliśmy hit, którego nie może zabraknąć na żadnym koncercie romskim: „Ore ore”. Bawili się i ludzie młodsi, i starsi. Co jest takiego wyjątkowego w naszej muzyce? Ona wypływa z naszego wnętrza. Ktoś kiedyś powiedział, że Rom, zanim się jeszcze urodził, już tańczy i śpiewa. Jest w tym wiele prawdy. Kupujemy odbiorcę szczerością.

Muzyczny teatr cygańsko-słowiański to nie tylko biznes. To także misja – przekonuje małżeństwo Runów.

- Chcemy otworzyć innych na Romów – opowiada pan Tomasz. - Publiczność polska kocha romskie piosenki. Najlepszym dowodem na to są te międzynarodowe festiwale, na które przyjeżdżają ludzie z różnych zakątków świata. Chcemy te drzwi otworzyć jak najszerzej, żeby ludzie mogli bardziej poznać kulturę romską i historię Romów. Jest masa stereotypów o Cyganach. Trzeba więc pokazać, co jest prawdą, a co nie.

Budowa teatru niedawno ruszyła. Pierwsi jego goście – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - odwiedzą go w wakacje 2018 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie