MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pierwsze mistrzostwa najmłodszego z aeroklubów

(mch, as)
Prymas Józef Glemp spotkał się z pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu
Prymas Józef Glemp spotkał się z pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu Fot. M. Chrzanowski
XIV Mistrzostwa Polski w Motolotniach rozpoczęły się kameralnie przy gwiżdżącym wietrze, a zakończyły błogosławieństwem prymasa Józefa Glempa udzielonym zza sterów Antonowa.

Prymas Józef Glemp spotkał się z pensjonariuszami Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu
(fot. Fot. M. Chrzanowski)

Tegoroczne mistrzostwa w mikrolotach planowo miały się odbyć w sierpniu w Łomży. Niestety, z powodu kłopotów z płytą lotniska - trzeba było zmienić miejsce i przełożyć termin. Zapadła decyzja, że zawody zostaną rozegrane na podprzasnyskim lotnisku w dniach 23-28 września. Organizatorzy z Aeroklubu Północnego Mazowsza czynili cuda, by stawić czoła tak wielkiemu wydarzeniu.
- XIV Mistrzostwa Polski w Motolotniach uważam za otwarte - powiedziała 23 września Anita Kurowska, prezes AMP. Tego dnia nie wystartowała jednak ani jedna motolotnia. Wiatr osiągał prędkość 50 km na godzinę. Idealny wiatr dla motolotniarzy nie powinien przekraczać 36 km na godzinę. - Pogodę zamówiliśmy piękną, ale niestety, nie znamy się na lotnictwie i wiatry są za silne. Mamy nadzieję, że jak zmienimy zamówienie, to w kolejnych dniach zawody będą mogły przebiegać normalnie - usprawiedliwiał się żartobliwie Zenon Lendzion, burmistrz miasta i życzył zawodnikom tyle udanych lądowań, co startów
- Życzę państwu bicia rekordów i wspaniałej, sportowej atmosfery - dołożyła swoje życzenia Anita Kurowska, prezes APM, która na wszelki wypadek wolała nie wygłaszać tradycyjnych życzeń połamania skrzydeł.
Nie najlepsza okazała się także frekwencja. Do zawodów zgłosiło się pięć motolotni z jednoosobową załogą i cztery z dwuosobową. Przyjechali zawodnicy niemal ze wszystkich ośrodków motolotniowych w Polsce: Poznania, Łodzi, Krakowa i Białegostoku. Wśród nich pojawił się wicemistrz świata: Alojzy Derenbach i zeszłoroczni mistrzowie Polski.
Zdaniem szefa wyszkolenia APM, Jerzego Kwiecińskiego, słaba frekwencja była do przewidzenia. Wpłynął na nią nietypowy czas rozgrywek i jesienna pogoda. Ale pierwszy dzień nie przesądził o całości zawodów. Przez kolejne cztery dni pogoda sprzyjała, a zawodnicy wspinali się na szczyty swoich umiejętności w konkurencjach nawigacyjnych, lotach regularnych, lataniu oszczędnościowym i precyzyjnym lądowaniu.
W sobotę na lotnisku wylądował prymas Polski Józef Glemp, honorowy członek APM. Ekscelencja udał się do Domu Pomocy Społecznej św. Wincentego a Paulo przy ulicy Świerczewo. Owa wizyta związana była z przypadającą w tym dniu 343. rocznicą śmierci św. Wincentego a Paulo - patrona wszystkich organizacji charytatywnych. W przasnyskim DPS-ie mieszka dziś 130 osób chorych i cierpiących.
- Święty Wincenty a Paulo to taki nadzwyczajny święty - mówił prymas. - Gdy królowie zajmowali się wojnami i polityką, święty Wincenty stwierdził, że trzeba się zająć ludźmi, którzy są biedni, chorzy, cierpiący, ranni lub starzy. I zebrał w tym celu wokół siebie księży misjonarzy i siostry zakonne.
Następnie prymas udał się do Klubu Garnizonowego, gdzie poświęcił nowootwartą pracownię modelarską. Ostatnią częścią wizyty była ceremonia zakończenia XIV Mikrolotowych Mistrzostw Polski na płycie lotniska. Prymas gratulował uczestnikom mistrzostw (zwyciężyła drużyna w składzie Alojzy Dernbach i Stanisław Piotrowski z Aeroklubu Warszawskiego, która zdobyła 4726 punktów.) i wręczał nominacje pierwszym pilotom, którzy na przasnyskim lotnisku ukończyli szkolenie trzeciej klasy szybowcowej. - XIV Mikrolotowe Mistrzostwa Polski uważam za zamknięte - powiedział prymas i udał się na pokład Antonowa. Żegnającym ukazał się niecodzienny widok - prymas Józef Glemp za sterami samolotu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki