MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pierwsza książka o Wachu

Stanisław Pajka
Do tej pory tylko jedna wieś z obszaru kurpiowskiej Puszczy Zielonej - Dąbrówka z gminy Lelis - miała swoją odrębną publikację. Została ona opracowana i wydana przed blisko 80 laty przez zasłużonego badacza Kurpiowszczyzny Adama Chętnika.

Pomimo nieustającego zainteresowania historyków naszym regionem i podejmowania wielu inicjatyw badawczych przez rodzime środowisko naukowe, ciągle brakuje nam prac monograficznych o najmniejszych naszych społecznościach lokalnych.
Mając na względzie tę sytuację, należy odnotować z prawdziwą satysfakcją fakt, że oto po blisko 80 latach ukazała się znów książka o wsi z Puszczy Zielonej - o Wachu w gminie Kadzidło. O czym traktuje ta niezwykle interesująca książka o objętości ponad 200 stron? Rzeczywiście, jest to wyjątkowa publikacja. Jej autorem jest długoletni dyrektor Szkoły Podstawowej w Wachu (1966-1981) Józef Siwik. Jest rzeczą ciekawą, że z wykształcenia był matematykiem, ale jednocześnie miał mocne, wręcz typowe pasje dla nauczyciela regionalisty. Będąc dyrektorem szkoły, dbając o wysoki poziom nauczania, skrzętnie i systematycznie przez cały czas gromadził różne informacje, szczególnie od najstarszych osób, o wsi Wach. W wyniku długoletnich i żmudnych wysiłków powstała wielotomowa kronika.
Swoje zapisy czynił świadomie. Chciał ocalić od zapomnienia przeszłość. W tym kronikarskim wysiłku pomagały niewątpliwie wrodzone pasje badawcze, ale nie tylko. Kochał Kurpiowszczyznę. Był Kurpiem nie tylko z metryki, ale także i z serca. Wieś Wach, w której znalazł się przypadkowo, uważał za swoją drugą rodzinną wieś (urodził się w Dębnikach koło Nowogrodu). To niewątpliwie serdeczne związanie się ze wsią Wach i zafascynowanie się historią mobilizowało dyrektora szkoły do prowadzenia nieustających zapisów.
Te właśnie długoletnie zapisy, pomieszczone w wielu tomach kronik autorstwa Józefa Siwika, pozwoliły prof. Barbarze Falińskiej - znanej badaczce gwar Mazowsza, Podlasia i Suwalszczyzny, a także gwary kurpiowskiej - opracować tę niezwykle interesującą książkę o Wachu.
Nie sposób w tym miejscu szczegółowo wnikać w treść tej wyjątkowej publikacji. Może tylko warto nadmienić, iż posiada ona charakter etnograficzno-gwaroznawczy, ale nie tylko. Zawiera również wiele informacji historyczno-socjologicznych. Z książki tej można dowiedzieć się m.in. o zabudowaniach, narzędziach, kolejnych pracach w polu i w zagrodzie, wierzeniach i tradycyjnych obrzędach, czasie wolnym, i świętowaniu i o wielu innych sprawach dotyczących historii i kultury wsi Wach.
Dużym walorem tej publikacji są nie tylko zawarte treści, ale także proste i przejrzyste opisy. Prof. Barbara Falińska we wstępie do wspomnianej książki napisała: "Tak pisać może tylko ten, kto czuje tę kulturę, kto wrastał w to środowisko od dziecka myślą, mową i sercem".
Prezentowana tu książka dotyczy tylko jednej wsi kurpiowskiej - Wachu, ale mam nadzieję, iż jej treścią zainteresuje się również wielu mieszkańców z innych wsi naszego regionu. Żywię też przekonanie, że ta publikacja stanie się inspirującą lekturą dla badaczy regionalnych i miłośników naszej małej kurpiowskiej ojczyzny w podejmowaniu podobnych prac. Może ta publikacja przyczyni się do powstawania monografii o wielu innych wsiach kurpiowskich. Oby tak się stało! Kończąc skrótową prezentację tej niezwykle interesującej książki, serdecznie dziękuję i gratuluję jej autorowi - Józefowi Siwikowi. Cieszę się - kochany Józefie - że Twój wieloletni trud kronikarski zaowocował tak wartościową i cenną książką. Zostawiłeś po sobie trwałe ślady i wdzięczną pamięć w swojej małej ojczyźnie. Żyj w zdrowiu jak najdłużej. Dziękuję też z całego serca pani profesor Barbarze Falińskiej za przygotowanie pracy o Wachu do druku. Gdyby nie zaangażowanie pani profesor, nie byłoby tej cennej książki. Życzę pani profesor w imieniu czytelników i własnym dużo zdrowia i nieustającego zapału do pracy naukowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki