Pierogi zamiast sajgonki

(ek)
W "Wyszkowiance" trwa remont, ale jeszcze w styczniu nowa restauracja rozpocznie działalność
W "Wyszkowiance" trwa remont, ale jeszcze w styczniu nowa restauracja rozpocznie działalność E. Kosewska
PSS "Społem" w Wyszkowie otwiera własną restaurację

Koniec ery wietnamskiej kuchni w "Wyszkowiance". Właściciel budynku - PSS "Społem" - wraca do dawnej nazwy i wkrótce otworzy przy ul. Daszyńskiego restaurację z tradycyjną kuchnią polską.

PSS "Społem" zrezygnowała z dalszej dzierżawy budynku, w którym od lat funkcjonują usługi gastronomiczne. Do niedawna funkcjonowała tam restauracja serwująca kuchnię chińską "Bao Diep". Teraz "Społem" chce prowadzić tam własną restaurację.

- Gastronomia jest bardzo rentowna. Położenie tego budynku jest bardzo ładne, chcemy to wykorzystać - mówi Jadwiga Tofel, prezes PSS w Wyszkowie.

Remont budynku już się rozpoczął. Zmieniony zostanie wystrój wnętrza - na bardziej prosty, ludowy, tradycyjny - jak zapowiada prezes "Społem". Zmieni się także elewacja zewnętrzna, ale to dopiero na wiosnę. Stara pozostanie, a raczej zostanie przywrócona, tylko nazwa: "Wyszkowianka".

- Wracamy do nazwy nadanej w 1962 roku w chwili otwarcia lokalu - mówi Jadwiga Tofel.
W restauracji będzie serwowana tradycyjna kuchnia polska: pierogi, naleśniki, smaczne i niedrogie dania obiadowe. Urządzona zostanie także sala na 100-120 osób, mogąca służyć na rodzinne przyjęcia. Będzie też honorowana karta klienta "Społem".

Otwarcie planowane jest na koniec stycznia. W przyszłości PSS chce obiekt rozbudować i powiększyć go m.in. o ogródek piwny na tyłach budynku, z pięknym widokiem na świeżo zagospodarowaną przez parafię i miasto nadbużańską skarpę i kościół św. Idziego. W przyszłości także "Społem" myśli o zaopatrywaniu zakładów pracy we własne wyroby garmażeryjne, produkowane właśnie w pomieszczeniach "Wyszkowianki". A "Bao Diep" nie rezygnuje z działalności i przenosi swoją siedzibę kilka budynków obok.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fallenangelv
W dniu 13.01.2010 o 11:03, wyszko napisał:

Może i pomysł dobry, ale z wykonaniem będzie chyba gorzej. Już widziałem ten przaśny szyld namalowany na dykcie, którym opatrzono nową „restaurację”. Jeśli cały wystrój będzie tak tandetny to będziemy mieli co najwyżej bar rodem z lat 80. I będzie można kręcić Misia 2 :-)



misek chyba nie będą przykręcać na śrubę
poczekaj zobaczysz efekt końcowy.nie szyld się liczy.
Tylko atmosfera i jedzenie.
w
wyszko
Może i pomysł dobry, ale z wykonaniem będzie chyba gorzej. Już widziałem ten przaśny szyld namalowany na dykcie, którym opatrzono nową „restaurację”. Jeśli cały wystrój będzie tak tandetny to będziemy mieli co najwyżej bar rodem z lat 80. I będzie można kręcić Misia 2 :-)
D
Dana
Uważam, że pomysł bardzo dobry. Można tez pomyśleć o części lokalu kawiarnianej z dobrym ciastem lub dobrymi lodami gzie możnaby sięspotkać zkoleżnką lub klientem i pogadać przy niskich nakładach finansowych
s
smakosz
i to mi się podoba, tego typu sprawy powinno się promować. W wyszkowie tak naprawdę nie ma ŻADNEJ restauracji w której można by dobrze i w kulturalnej atmosferze zjeść spokojnie obiad czy kolację. Tak trzymać! a klienci napewno to docenią.
Dodaj ogłoszenie