MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piaskowe znicze i znikające górale

(as)
W dzień Wszystkich Świętych mieszkańcy Przasnysza zakupili trochę niepełnowartościowych zniczy i stracili kilka rowerów, ale na drogach było spokojnie.

W akcji Znicz, która trwała od 31 października do 2 listopada uczestniczyło 52 policjantów. Nie było wypadków, zabitych i rannych. Policjanci zanotowali tylko pięć kolizji, zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców, dwa prawa jazdy i dziesięć dowodów rejestracyjnych. W sumie skontrolowano 160 pojazdów i nałożono 34 mandaty na kwotę 3 tys. 420 zł.
- Można powiedzieć, że weekend na drogach powiatu przasnyskiego, podobnie jak w ubiegłym roku, minął bardzo spokojnie - ocenia Tomasz Łysiak, oficer prasowy KPP w Przasnyszu.
Doszło natomiast do kilku zdarzeń natury kryminalnej. W nocy z 31 października na 1 listopada z czterech piwnic zniknęły cztery rowery górskie. A 1 listopada mieszkańcy Przasnysza powiadomili policję, że pod cmentarzem są sprzedawane ogromne znicze, które mają tylko dwa centymetry wosku, a pod woskiem kilkanaście centymetrów piasku. Znicze sprzedawał piętnastolatek, ale nie on był "producentem". Okazało się, że znicze powstawały metodą chałupniczą w jednym z przasnyskich domów. Za oszustwo pomysłowemu "przedsiębiorcy" grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki