Paweł Kukiz: Otrzymałem list-straszak od Antoniego Macierewicza

Maciej Deja AIP
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz Adam Guz
Udostępnij:
Paweł Kukiz, lider trzeciej największej formacji parlamentarnej opublikował na swoim facebookowym profilu list podpisany przez ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza. Po tym, jak poseł zażartował z jego bliskiego współpracownika, Bartłomieja Misiewicza, szef resortu ostrzegał go, że wpisuje się w kampanię dezinformacji i nienawiści od miesięcy uprawianej przez największych szkodników sprawy polskiej. – Odlot jak z Franza Kafki – skomentował Kukiz.

Nasz sondaż. Spadek Nowoczesnej. "Za dużo anty-PiSu, za mało konkretów"

AIP/x-news

Na swoim profilu w serwisie społecznościowym założyciel Ruchu Kukiz’15 informuje, że po tym, jak w tym samym miejscu zamieścił mem poświęcony Bartłomiejowi Misiewiczowi, do jego biura poselskiego przyszedł list-straszak adresowany do niego. „W trakcie czytania resztki moich włosów stanęły dęba” – żartował polityk. Z listu wynikało, że próbując obrazić dyrektora Misiewicza wpisuje się w kampanię dezinformacji i nienawiści od miesięcy uprawianej przez największych szkodników sprawy polskiej. „Dalej dowiedziałem się, że dyrektor Misiewicz ocalił Polskę przed FSB (rosyjska służba bezpieczeństwa) a ja kontestując – poprzez krytykę Misiewicza - fachowość młodych adeptów partiokracji zatrudnionych za ciężką kasę w gabinetach politycznych staję po tej samej stronie co rosyjskie służby specjalne i ich sojusznicy… Odlot z Franza Kafki wzięty”– ocenia Kukiz.

Lider ugrupowania, którego jednym ze sztandarowych postulatów jest likwidacja gabinetów politycznych (instytucji zatrudniającej setki „Misiewiczów” i pochłaniające ok. 500 mln zł rocznie, z naszych kieszeni oczywiście – jak sam pisze) przekonuje, że opublikował list podpisany przez Macierewicza „aby pomóc komisji d.s. Misiewicza w rzetelnym wyjaśnieniu całej jego sprawy”.

Czytaj także: Jacek Sasin: Żaden rząd po 1989 roku nie spotkał się z tak betonową opozycją

„Żeby potem nie było, że coś zataiłem. Zresztą, Pan Minister sam chciał upublicznić korespondencję jeśli się nie uspokoję, a ja w życiu się z tymi gabinetami z Misiewiczami w środku nie pogodzę, więc …” – kwituje Kukiz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Paweł Kukiz: Otrzymałem list-straszak od Antoniego Macierewicza - Polska Times

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
x
Przykładowe: "Rzeczposplitej", powinno być "RzeczYpospolitej", bo oba człony się odmieniają, zamiast "sprawy Polskiej", powinno być "sprawy polskiej".
W przedostatnim akapicie w zdaniu: "wprowadzeniu w błąd organy ścigania" powinno być "organów ścigania".
"Chce wierzyć" ( powinno być chcę), "nie chce" - powinno być nie chcę. To tak z grubsza, bez wytykania znaków przestankowych.
Taki poziom polszczyzny w liście wysokiego urzędnika rządu polskiego jest skandalem. List podpisany przez ministra powinien być bez zarzutu językowo.
g
gość
Odlatuje gdzieś, szkoda tylko, że dba o nasze bezpieczeństwo narodowe, tak mogło by to człowieka w ogóle nie obchodzić to.
W
Wolny Wrocław
Motłoch lamusie to właśnie reprezentujesz swoją osobą, jak można twierdzić/ kłamać iż sprawa misiewicza została zakończona? Chwilowo została "zamieciona pod dywan", sam bohater ukryty - powód dlaczego jest uwypuklona jest taki iż w pełni obrazuje postępowanie PiSsu - to co zarzucali poprzedniemu rządowi i uczynili z tego hasło wyborcze teraz bezczelnie wprowadzają w życie, nawet się z tym nie kryjąc. "ludzkie pany" - słowa pedofila kaczora są tu idealne Generalnie śmieciu schylaj się po mydło
w
widz
Kukiz pijesz, ćpasz ok ale w tzw. przerwie zdecyduj wreszcie po czyjej jesteś stronie bo latasz jak chorągiewka i za chwilę odlecisz chłopie
K
Kukizoznawca
Misiewicza w PIS-ie już nie ma. Misiewicz już nie zarabia. Maciarewicz podkulił ogon. Sprawa została załatwiona sprawnie , szybko i skutecznie. Co można jeszcze zrobić? Kukiz dostał list w grudniu 2016, czyli dość dawno, nie obecnie powodu aby ugryźć, czy opluć rząd, to wyciąga list i odgrzewa temat. Motłoch jak to motłoch , się podnieca po raz kolejny tą sama sprawą. Taka natura motlochu. Kukiz to wie i odgrzewa. Szkoda, że motłoch zapomniał jak rozdawano posady w latach poprzednich, ale taka jest natura motłochu, że ekscytuje się jedynie tym co dostaje w czasie teraźniejszym. Jak chomik, czy świnka morska.
S
Sprawdź
PiS nie krzywdzi przystawek, póki głosują jak chce Kaczyński.
s
są w tym liście?
Jakich np??
H
Hahaha!
Macierewicz ma niezłe schizy.
c
czerstwy
kukiz myslałem ze masz lepiej w głowie
x
x
jest tyle błędów ortograficznych?
x
x
a ty cały czas głosujesz w sejmie jak PiS.
C
Chyba nie dorósł
do pełnienia funkcji publicznych.
j
jako chłopca do bicia.
Drugi raz, gdy opublikował Pan list w którym ja, nie dopatrzyłem się żadnych gróźb.
Może FSB to dla Pana powód do żartów, ale dla Polski i Polaków z pewnością nie.
g
gość
Dobrze, że minister nie ma władzy totalnej, to by dopiero było.
Przejdź na stronę główną Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie