MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pasażerowie przewiezieni regionalnie

(jp)
Od pierwszego lipca znikają z rozkładów kolejne pociągi w naszym regionie: Ą Małkinia-Warszawa Wileńska (odjazd z Małkini 22.20), Ą Tłuszcz-Małkinia (odj. 4.42), Ą Tłuszcz-Wyszków (odj. - 3.59), Ą Tłuszcz-Ostrołęka (odj. 23.40), Ą Warszawa Wileńska-Małkinia (odj. 23.30), Ą Wyszków-Tłuszcz (odj. 20.31). PKP Przewozy Regionalne likwidują kursy, żeby zmniejszyć swoje straty.

Wycofanie nierentownych pociągów z rozkładu miało nastąpić już w marcu. Spółka PKP Przewozy Regionalne, generująca codziennie po 3 mln zł strat, zamierzała radykalnie ciąć kursy. Plany te wzbudziły jednak sprzeciw kolejarskich związków zawodowych i lokalnych samorządów. Wskutek sprzeciwu m.in. Zarządu Województwa Mazowieckiego, kolej przesunęła zmiany rozkładu o miesiąc, aż końcu zdecydowała się wprowadzić je w życie dopiero od wakacji. Od dwóch lat samorząd województwa dofinansowuje pociągi regionalne.
Nowy rozkład jazdy z 27 zlikwidowanymi pociągami wicemarszałek mazowiecki Bogusław Kowalski określił jako "dobrą wiadomość". Dobrą dlatego, że na początku Przewozy Regionalne chciały zlikwidować w całym województwie 89 pociągów. Ostatecznie stanęło na tym, że z rozkładów zniknie 27 składów.
Kolej wprowadza jeszcze inne cięcia. Na stacjach Ostrołęka i Małkinia zawieszone zostało przyjmowanie przesyłek bagażowo-konduktorskich. Dyrektor mazowieckiego zakładu Przewozów Regionalnych Janusz Dettlaff przyznał, że firmy kurierskie wygryzły tu PKP z rynku i nie ma sensu utrzymywać tych usług skoro na kolei nie ma na nie popytu.
Co ciekawe, mimo że kolej likwiduje kursy pociągów, liczba pasażerów PKP na Mazowszu nie spada, a w niektórych miesiącach sezonowo nawet rośnie. Przewozy regionalne wspólnie z samorządami chcą więc przyciągnąć pasażerów. Pierwszy projekt jest realizowany w Legionowie. Kolej oferuje dojazd do Warszawy w 25 minut, czyli trzy razy krócej niż autobusy. Prezydent Legionowa ułatwia zaś pasażerom dotarcie do peryferyjnie położonego dworca PKP. Oprócz autobusów, którymi można jeździć na podstawie biletów kolejowych, miasto wybudowało przy dworcu duży, bezpłatny i dozorowany parking.
Czy podobna współpraca kolei z miastem miałaby szanse powodzenia również w Ostrołęce? Dyrektor Dettlaff nie mówi jednoznacznie nie, ale powątpiewa w szanse takiego przedsięwzięcia. Jak twierdzi, każde nowe działanie jego firmy musi się co najmniej zwrócić. Nie może przynosić choćby najmniejszych strat. Przewozom Regionalnym opłacałoby się inwestować w pociągi kursujące między Ostrołęką a Warszawą, gdyby jeździły pełne na całej trasie. Tymczasem w dzień po ogłoszeniu w Warszawie nowego rozkładu jazdy, z dwuczłonowego składu przyjeżdżającego ze stolicy do Ostrołęki po godz. osiemnastej wysiadło na stacji końcowej piętnaście osób.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki