Oszukiwali na dużą kasę w całym kraju, też u nas! Wykorzystywali "kurierów"

red

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Trzech mężczyzn oszukało seniorów na duże pieniądze. Stosowali metodę „na policjanta” i „na wnuczka”. Oszuści grasowali też w powiecie ostrołęckim.

Na jednym z portali ogłoszeniowych zamieszczono oferty pracy. Pracodawca szukał młodych mężczyzn, którzy zostaliby kurierami. Warunki zarobku były niezwykłe atrakcyjne: oferował 250 zł dniówki, zwrot kosztów za zużyte paliwo i opłatę hotelu. Kurierzy mieli odbierać pieniądze od starszych osób na terenie całego kraju i przekazywać je wskazanym osobom. Okazało się, że byli narzędziem w rękach oszustów.

Jak ustalili policjanci z Wydziału Kryminalnego i Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP zs. w Radomiu do seniorów dzwonił nieznany mężczyzna, podając się za policjanta, prokuratora lub wnuczka. Schemat rozmowy zazwyczaj był ten sam: doszło do wypadku, w którego sprawcą jest osoba najbliższa babci lub dziadka. Aby sprawa rozeszła się po kościach, potrzebne były pieniądze: kilkadziesiąt tysięcy złotych. Osoby, które dały się oszukać, przekazywały gotówkę właśnie „kurierom”, którzy według zapewnień telefonującej osoby miały je dostarczyć do komendy lub prokuratury.

Do jednego z takich oszustw doszło w powiecie ostrołęckim. Ale przestępcy nie ograniczali się tylko do naszego powiatu. Działali w ten sam sposób w całej Polsce. Policjanci ustalili, że ich ofiarami padło (tylko w ostatnim czasie) co najmniej 30 osób. Planowali okraść drugie tyle.

W sprawę zaangażowali się policjanci z mazowieckich komendy. Na początku tygodnia razem z mundurowymi z komend w Raciborzu (woj. śląskie) oraz Suwałkach (woj. podlaskie) zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn podejrzanych o przestępstwa: 20-letnich mieszkańców Oświęcimia i Czaplinka. Udało się też odzyskać 42 tys. zł. Taką kwotę mieli przy sobie w momencie zatrzymania. Pieniądze pochodziły z oszustwa. Mężczyźni trafili do aresztu.

Na tym nie kończy się jednak postępowanie. Nad sprawą pracują policjanci wydziału dochodzeniowo-śledczego KWP zs. w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Trwają m.in. ustalenia, to publikował ogłoszenia na portalu ogłoszeniowym i kto dzwonił do osób starszych. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań w sprawie.

Decyzją sądu dwóch z zatrzymanych zostało już tymczasowo aresztowanych. Mężczyznom grozi 8 lat pozbawienia wolności.

Policja raz jeszcze radzi:
- bezwzględnie stosować zasadę ograniczonego zaufania,
- szczególnie w sytuacjach wymagających naszej pomocy finansowej informować policję o każdej próbie oszustwa,
- konsultować się z najbliższymi w przypadku kontaktu osoby potrzebującej naszych pieniędzy,
- nie przekazywać osobom podającym się za funkcjonariuszy służb mundurowych żadnych środków pieniężnych i kosztowności,
- prosić o wylegitymowanie się osoby podającej się za funkcjonariusza – do czego ma obowiązek– ze stopnia, imienia i nazwiska, miejsca pełnienia służby czy też identyfikatora kadrowego. Podane dane najlepiej zapisać, aby następnie potwierdzić, czy dana osoba to faktycznie funkcjonariusz.

Policja nigdy telefonicznie nie informuje o prowadzonych przez siebie sprawach i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Nigdy też nie prosi o zaangażowanie naszych pieniędzy do jakiejkolwiek akcji!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie