Ostrowski Carrefour pod lupą prokuratora. Miasto żąda ścigania dewelopera

Mieczysław Bubrzycki
Wspólna budowa centrum handlowego przy placu Waryńskiego odbija się czkawką. Miasto skierowało sprawę do prokuratury.

Choć Carrefour przy placu Waryńskiego czynny jest od dawna, miasto wciąż nie może rozliczyć się z deweloperem.

- Nie mamy innego wyjścia i dlatego sprawa jest w prokuraturze - mówi burmistrz Mieczysław Szymalski.

Budowa centrum handlowego była wspólnym przedsięwzięciem dewelopera i miasta, które przekazało mu nieodpłatnie miejską działkę. To był tzw. aport. W zamian za to deweloper powinien przekazać miastu część lokali usługowych - w sumie 470 m kw.

Miasto początkowo chciało je wydzierżawić kupcom, którzy wcześniej handlowali w tym miejscu. Nie wyszło. Potem powstał pomysł, aby lokale sprzedać. Nie było jednak chetnych. Kolejny przetarg miał być ogłoszony w tym roku, zaplanowano już nawet, że miasto zarobi na tym 3 mln zł.

Okazało się jednak, że deweloper zaciągnął kredyt pod zastaw inwestycji przy placu Waryńskiego. Obciążona jest więc także miejska działka, na której budynek stoi. W tej sytuacji miasto nie może sprzedać lokali i sprawa trafiła do prokuratury.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
VX
Skrajna desperacja ??? Przy okazji mogą wyjść inne sprawy.
Dodaj ogłoszenie