Ostrów. Ukradł auto, gdy właścicielka je... odśnieżała

red
sxc.hu
Nietypowa kradzież samochodu w Ostrowi Mazowieckiej. Złodziej odjechał autem, gdy właścicielka była zajęta odśnieżaniem pojazdu.

Do zdarzenia doszło w środę 17 stycznia wieczorem.

- Ostrowscy policjanci, patrolując ulice miasta, zauważyli samochód terenowy marki Suzuki, który podczas jazdy nie miał włączonych świateł mijania - informuje rzeczniczka prasowa ostrowskiej komendy Marzena Laczkowska. - Dodatkowo styl jazdy wzbudził u funkcjonariuszy podejrzenie, że kierujący może być pod wpływem alkoholu. Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych natychmiast rozpoczęli pościg za samochodem. Kierujący autem na chwilę zatrzymał się, po czym gwałtownie ruszył i odjechał. Jednak policjanci unimożliwili mu dalszą jazdę. W trakcie pościgu dyżurny przekazał wszystkim patrolom informacje o zgloszeniu kradzieży, tego właśnie samochodu. Jak się okazało, do kradzieży pojazdu doszło kilka minut wcześniej w centrum maiasta. Mężczyzna wykorzystał nieuwagę właścicielki auta, która, pozostawiając samochód z włączonym silnikiem, zajęła się jego odśnieżaniem.

Samochód ukradł 36-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za kradzież auta, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie autem w stanie nietrzeźwości i niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie