Ostrów Mazowiecka. Konferencja o opiece zdrowotnej w powiecie, 20.02.2020. Dlaczego tylu pacjentów trafia na SOR i do gabinetu nocnej opieki

Mieczysław Bubrzycki
Mieczysław Bubrzycki
Ostrów Mazowiecka. Zbyt wielu pacjentów trafia na SOR i do gabinetu nocnej opieki zdrowotnej w szpitalu. Dlaczego?

20 lutego 2020 r., w Ostrowi Mazowieckiej, w Starej Elektrowni odbyła się konferencja zorganizowana przez szpital na temat roli poszczególnych elementów systemu opieki zdrowotnej w powiecie.

Brzmi to dość zawile, ale dyrektorowi szpitala Arturowi Wnukowi chodziło o to, aby konferencja dała odpowiedź na kilka pytań, ale także zapoczątkowała współpracę szpitala oraz przychodni prywatnych zajmujących się podstawową opieką zdrowotną.

Można wybrać lekarza rodzinnego, ale...

System opieki zdrowotnej w naszym kraju pozostawia sporo do życzenia. Dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie instytucji lekarza rodzinnego, do którego w razie potrzeby trafia pacjent. Nie ma więc rejonizacji. Ważne dla pacjenta jest, że sam wybiera sobie lekarza rodzinnego i może to robić nawet dwa razy w roku (za trzecim razem płaci NFZ-owi 80 zł).

Pewnie niewiele osób wie, że wybieramy nie tylko lekarza rodzinnego, ale także pielęgniarkę, a panie także położną. Grażyna Duszak, kierownik ostrołęckiej delegatury NFZ, przyznała, że też o tym nie wiedziała, zanim nie zaczęła pracować w NFZ.

W powiecie ostrowskim pacjenci mają do wyboru 15 przychodni zatrudniających lekarzy rodzinnych. Najwięcej zapisało się do dwóch ostrowskich przychodni: prywatnej „Zdrowie” przy ul. Radwańskiego (ok. 13.700) oraz szpitalnej przy Okrzei (ok. 11.00).

Zgodnie z przepisami, każda taka przychodnia powinna zapewnić dostęp do lekarza we wszystkie dni robocze (czyli od poniedziałku do piątku) w godz. 8.00 – 18.00. Wyznaczone godziny nie dotyczą jednak przychodni z jednym lekarzem.
Mało kto wie, że każdy lekarz rodzinny ma obowiązek przyjąć także nie swoich pacjentów, jeśli znajdą się w potrzebie. Chodzi np. o osoby wypoczywające w danej miejscowości, albo przejeżdżające przez nią.

Kolejki wieczorami i nocą

Przedłużeniem Podstawowej Opieki Zdrowotnej i lekarzy rodzinnych jest Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna, która jest dostępna od godz. 18.00 do 8.00 rano oraz w soboty, niedziele i święta. W powiecie ostrowskim jedyny gabinet NŚOZ jest zlokalizowany w szpitalu. W wyznaczonych godzinach dyżuruje tam jeden lekarz z niewielkim stażem, do którego jednak prawie zawsze są kolejki.

Artur Wnuk – dyrektor szpitala był niezwykle zaskoczony, kiedy pewnego razu o godz. 17.30 zobaczył, że pod drzwiami tego gabinetu jest spora kolejka ludzi. Ta obserwacja skłoniła go właśnie do zorganizowania konferencji. Ma rację, kiedy mówi, że to nie jest normalna sytuacja, bo nocna i świąteczna opieka nie powinna wyręczać opieki podstawowej.

W ostrowskim gabinecie nocnej i świątecznej opieki w 2019 roku przyjęto ponad 12 tys. pacjentów. Przypada 30 – 50 pacjentów na każdy nocny lub świąteczny dyżur. Co prawda, w ubiegłym roku pacjentów było mniej niż w 2018, ale jest ich i tak o wiele za dużo.

Przepisy określają, w jakich przypadkach pacjent powinien korzystać z nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, ale statystyki pokazują, że większość pacjentów przychodzi z dolegliwościami, z którymi można się udać na drugi dzień do lekarza rodzinnego, np. bóle gardła.

Mimo że każdy z pacjentów, który wymaga ponownej wizyty u lekarza, dostaje informację, żeby się zgłosił na kontrolę do swojego lekarza rodzinnego, to zdarzają się wcale nierzadko przypadki, że po raz drugi przychodzą do gabinetu w szpitalu.

Lekarzom dyżurującym w szpitalnym gabinecie zdarza się też załatwiać sprawy, który zupełnie do niego nie należą. Np. w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia lekarz musiał na kilka godzin pozostawić czekających pacjentów, aby jechać do jednej z gmin, gdzie nagle zmarł mężczyzna i chodziło o wystawienie świadectwa zgonu. Zwróciła się o to policja. To jest jednak obowiązek koronera, którego powinien zatrudniać powiat. Niestety, w powiecie ostrowskim go nie ma.

Podobnie jest na SOR-ze

Podobny problem, jak w nocnej opiece zdrowotnej, występuje w ostrowskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Trafia tam o wiele za dużo osób, czasem z banalnymi przypadkami.

Mówił o tym dr Wiktor Sułkowski, anestezjolog, zastępca dyrektora szpitala.

O ile nocna opieka zdrowotna jest uzupełnieniem dla podstawowej, to SOR nie jest w żadnym razie przedłużeniem podstawowej opieki zdrowotnej –
podkreślił dr Wiktor Sułkowski.

Tymczasem w ubiegłym roku na ostrowski SOR trafiło ponad 11 tys. osób, najczęściej wymagały porady chirurgicznej i zostały wysłane do domu.

- To nie jest w porządku, bo nie od tego jest SOR – powiedział dr Sułkowski.

Powiedział też o pogotowiu ratunkowym, które dowozi do szpitali pacjentów, często w ciężkim stanie. Czasem jest tak, że przywożą pacjenta wymagającego intensywnej opieki, a w szpitalu nie ma wolnego łóżka na OIOM. Taką informację powinna mieć załoga karetki i w razie potrzeby powinna wieźć pacjenta do innego szpitala. Powinno tak być, ale nie jest.

- Ten system nie jest zintegrowany – podsumował dr Wiktor Sułkowski.

Jak poprawić sytuację?

Skoro wielu pacjentów przychodzi niepotrzebnie na SOR albo do gabinetu Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej, to powstaje pytanie: co zrobić, aby pacjenci trafiali tam, gdzie trzeba, czyli przede wszystkim do lekarzy rodzinnych? Dyrektor Artur Wnuk przygotował nawet 9 pytań szczegółowych z tym związanych mając nadzieję, że przynajmniej na kilka z nich uda się odpowiedzieć.

Służył temu panel dyskusyjny na koniec konferencji z udziałem dr Ryszarda Wolffa z przychodni „Zdrowie” w Ostrowi, dr Moniki Trzcińskiej – kierownika gabinetu Nocnej i Świątecznej Pomocy Lekarskiej w ostrowskim szpitalu oraz Grażyny Duszak – kierownika delegatury NFZ w Ostrołęce.

Pacjenci są już tak nauczeni, że jak przyjdą do szpitala do gabinetu Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej, to zostaną przyjęci

– stwierdziła dr Monika Trzcińska. - Niestety, zdarzają się też pacjenci roszczeniowi i agresywni.

- Informacje na temat zasad przyjęć w Nocnej i Świątecznej Opiece Zdrowotnej znaleźć można na stronie internetowej NFZ – powiedziała kierownik Grażyna Duszak. - To jednak za mało, potrzebna jest edukacja pacjentów.

W wielu z pacjentów tkwi przekonanie, że jak się coś należy, to trzeba to wykorzystywać bez skrupułów, stąd też te kolejki na SOR-ze i w gabinecie lekarskim w szpitalu

– powiedział dr Ryszard Wolff. - Dlatego rozwiązaniem byłoby wprowadzenie opłat za korzystanie z nocnej opieki zdrowotnej i na SOR. To jednak wymaga zmian systemowych, ten pomysł był już rozpatrywany w Sejmie, ale powinno się do niego powrócić.

Dr Wolff mówił także o dużo większym problemie, jaki występuje wśród lekarzy rodzinnych. W Ostrowi jedna trzecia z nich to emeryci. Z niedoborem lekarzy boryka się także szpital.

- Mam nadzieję, że dzięki tej konferencji udało się choć troszeczkę zmniejszyć zagubienie pacjenta – powiedział dyrektor Artur Wnuk na zakończenie konferencji.

Czytaj także

Zmniejszone dostawy szczepionek na COVID-19 do Europy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gostek

idźta w pisdu ! z takom służbom zdrowia.

f
fred

No i [wulgaryzm] z tego to jest wybór pozorny bo trzeba tydzień czekać na wizytę w kolejce. KURRWAAAA.

Dodaj ogłoszenie