MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ostrów Mazowiecka: Co najmniej pięciu kandydatów na burmistrza

Mieczyslaw Bubrzycki
Władysław Krzyżanowski (z lewej) na pewno wystartuje w wyborach
Władysław Krzyżanowski (z lewej) na pewno wystartuje w wyborach M. Bubrzycki
Chęć startu w wyborach na burmistrza miasta zadeklarowało pięć osób

Obecny burmistrz Władysław Krzyżanowski (pełni tę funkcję od 4 lat) wystartuje z Komitetu Wyborczego Wyborców Władysława Krzyżanowskiego.

- Nie ukrywałem i nie ukrywam tego, że zamierzam ponownie ubiegać się o stanowisko burmistrza - powiedział nam W. Krzyżanowski.

W szranki z nim stanie Zbigniew Kamiński - starosta ostrowski. To jego debiut w tych wyborach. Starosta będzie także startował do Rady Powiatu ze swojego okręgu wyborczego, obejmującego gminę Ostrów Mazowiecka. Wystawi go Komitet Wyborczy Wyborców "Wspólnie dla Powiatu". Cztery lata temu komitet starosty nazywał się KWW "Razem dla Powiatu". Na listach - oprócz starosty - znajdzie się jeszcze sześcioro obecnych radnych powiatu.

O stanowisko burmistrza ponownie ubiegać się będzie Jerzy Bauer - wicestarosta ostrowski i szef powiatowych struktur PiS. Wystawia go Komitet Wyborczy PiS. Przed 4 laty uzyskał przyzwoity trzeci rezultat w wyborach na burmistrza i na tym opiera swoje nadzieje na zwycięstwo. To kandydat, który dość wcześnie - bo już na wiosnę - ogłosił chęć startu w wyborach na burmistrza.

Przed wakacjami jako kandydat na burmistrza zadeklarował się także Mieczysław Szymalski - burmistrz miasta w latach 2002 - 2010, a zastępca burmistrza w poprzednich 8 latach (1994 - 2002). Obecnie jest na emeryturze. Przed 4 laty przegrał w drugiej rundzie z Krzyżanowskim. Tak, jak poprzednio, wystawi go Komitet Wyborczy Wyborców "Porozumienie Razem".

Piątym kandydatem, który chce wystartować w wyborach, jest Andrzej Morawski (wystawia go KWW Mazowiecka Wspólnota Samorządowa). Przed 4 laty w wyborach na burmistrza zajął 5 miejsce w gronie 5 kandydatów (poparł go co dwudziesty wyborca) i przed drugą turą apelował do swoich wyborców, aby głosowali na Krzyżanowskiego. Ten po 8 miesiącach powołał go na stanowisko prezesa Zakładu Energetyki Cieplnej, ale po 10 miesiącach go zwolnił. Morawski nie ukrywa swych negatywnych emocji w stosunku do Krzyżanowskiego, nawet publicznie przeprosił za to, że go popierał. Już w grudniu ubiegłego roku rozwiesił na miejskich słupach ogłoszeniowych swoje plakaty wyborcze sprzed 4 lat z doklejonymi życzeniami świątecznymi i noworocznymi. Jest obecnie rencistą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki