Ostrołęka. Stanisław Nowak i jego znaczki z podziemia

Piotr Ossowski
Do "Solidarności" nie należałem, w podziemiu nie działałem, ale chociaż w ten sposób chciałem w tamtych czasach wspomagać podziemne struktury. I w pewnym sensie spełniać przez to swój patriotyczny obowiązek - mówi ostrołęczanin Stanisław Nowak, posiadacz jednej z większych w Polsce kolekcji znaczków Poczty Solidarności.

Poczta Solidarności to pojęcie dość umowne. W latach 80. swoje znaczki drukował i emitował nie tylko Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" ale także inne organizacje podziemne, choćby Konfederacja Polski Niepodległej, Solidarność Walcząca czy Niezależne Zrzeszenie Studentów. Idea w każdym przypadku była jednak taka sama. Znaczki pełniły przede wszystkim funkcję cegiełek - dochód z nich przeznaczany był na działanie organizacji. Ale już forma - typowego znaczka pocztowego - miała też spełniać inne zadania. Utrwalać i przypominać postacie czy wydarzenia historyczne, nieobecne w oficjalnej propagandzie a także utrwalać świadomość, że poza oficjalną rzeczywistością istnieje też podziemie - ze strukturami, instytucjami, itp.

Tyle, że zbieranie takich znaczków mogło się wiązać ze sporymi nieprzyjemnościami.

- Ja swoje znaczki trzymałem w piwnicy, powtykane między stare gazety. Trzeba było uważać. Tylko nieliczne grono znajomych zdawało sobie sprawę z tego, że zbieram te znaczki - mówi Stanisław Nowak.

Kolekcjonerstwem zajmuje się "od zawsze". Nie tylko hobbystycznie, ale także jako działacz.

- Najpierw prowadziłem w Ostrołęce oddział Towarzystwa Numizmatycznego, bo właśnie numizmatyka jest moją największą pasją. Potem założyłem Klub Kolekcjonera "Unikat", który niedawno przekształciliśmy w stowarzyszenie - mówi Nowak.

Warto na marginesie dodać, że właśnie stowarzyszenie "Unikat" jest emitentem pierwszych okolicznościowych monet lokalnych w Ostrołęce - dukata ostrołęckiego i talara kurpiowskiego.

Od kontaktów w środowisku numizmatyków zaczęła się przygoda Stanisława Nowaka ze znaczkami Poczty Solidarności.

- Na początku lat 80., w stanie wojennym, spotkałem kolegę numizmatyka, ostrołęczanina, który właśnie pokazał mi w zaufaniu kilka znaczków Poczty Solidarności. Kupiłem je od niego, a potem już powiększałem kolekcję, kupując znaczki najczęściej w Warszawie. Oczywiście były one rozprowadzane w konspiracji - mówi Stanisław Nowak.

W wolnej Polsce, kupowanie takich znaczków, nie miało już oczywiście nic wspólnego z finansowaniem organizacji podziemnych. Ale pasja pozostała. Stanisław Nowak cały czas powiększał swoją kolekcję.

- Niedawno, w środowisku kolekcjonerów, z którymi miałem kontakt, czyli w północno-wschodniej Polsce, moja kolekcja uchodziła za jedną z największych. Jak to jest w skali kraju, nie wiem - przyznaje.

Trudniej ją porównać, ale z łatwością można policzyć. W zbiorach Stanisława Nowaka (zdeponowanych "żeby niepotrzebnie nie kusić złodzieja" w skrytce bankowej) znajduje się ponad 3,5 tysiąca walorów (znaczków, bloczków, arkusików). Ponad 1500 z nich będzie można obejrzeć na wystawie, która jest właśnie przygotowywana w ostrołęckim muzeum. Wernisaż odbędzie się w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - 13 grudnia, o godz. 17.00, w Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce.

- Znajdą się tam znaczki uszeregowane w cztery grupy tematyczne. Pierwsza to znaczki Solidarności walczącej, druga to znaczki o tematyce religijnej i kościelnej, trzecia - historia II wojny światowej i wreszcie czwarta to znaczki satyryczne - mówi Nowak. - Całość uzupełnią jeszcze banknoty, głównie satyryczne, emitowane przez wydawnictwa podziemne.
Już dziś zapraszamy do ostrołęckiego muzeum. Wystawa "Podziemna droga do okrągłego stołu w kolekcji Stanisława P. Nowaka" to świadectwo niezwykłej pasji kolekcjonera i kawał najnowszej historii Polski. Warto obejrzeć.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie