Ostrołęka. Śledztwo w sprawie śmierci urzędnika ratusza. Co zrobiono?

Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
Tą sprawą od dwóch dni żyje całe miasto.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadzi śledztwo w sprawie śmierci urzędnika miejskiego ratusza, którego zaginięcie zostało zgłoszone w poniedziałek, a którego ciało zostało we wtorek 19 marca, wyłowione z Narwi w okolicy miejscowości Korczaki.

Prokuratura ma już wstępne wyniki sekcji zwłok.

- Wskazują one, że przyczyną śmierci Franciszka D. było utonięcie – mówi nam Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. – Sekcja nie wykazała innych obrażeń czy śladów wskazujących na udział osób trzecich – dodaje.

Ponadto prokuratura zabezpieczyła teczkę należącą do urzędnika, znalezioną jeszcze w poniedziałek nad rzeką.

Przesłuchani zostali już także członkowie rodziny, sukcesywnie przesłuchiwani są współpracownicy Franciszka D. z ratusza – dodaje prokurator Łukasiewicz.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 151 Kodeksu karnego. Brzmi on: Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nie oznacza to jednak – trzeba to podkreślić – że w tym przypadku, i na tym etapie postępowania, istnieją jakieś przesłanki takiego przestępstwa. To standardowa sytuacja w przypadku każdego samobójstwa. Śledztwo musi być prowadzone w związku z podejrzeniem jakiegoś przestępstwa, a samobójstwo, jakie takie, przestępstwem nie jest; stąd właśnie w ten sposób kwalifikuje się postępowanie prowadzone przez prokuraturę.

Oczywiście wersja o samobójstwie też jest – póki co – jedną z rozpatrywanych. Nie można, przynajmniej teoretycznie, wykluczyć w tym przypadku nieszczęśliwego wypadku. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że urzędnik nie pozostawił listu pożegnalnego.

Przeczytaj też o tej sprawie:
Ostrołęka. Miasto składa kondolencje rodzinie zmarłego urzędnika

Prezydent Ostrołęki, Łukasz Kulik, wydał komunikat w sprawie zaginionego pracownika ratusza

Zaginął 53-letni ostrołęczanin. Rzeczy, które mogły do niego należeć, znaleziono przy moście im. Madalińskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie