Ostrołęka. Promocja książki Jacka Karczewskiego, dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych, „Śladami Niezłomnych” [ZDJĘCIA]

Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
W poniedziałek 26 marca – w Ostrołęckim Centrum Kultury w Ostrołęce odbyła się promocja książki „Śladami Niezłomnych”.

Jej autorem jest Jacek Karczewski – dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Książkę wydał „Nasz Dziennik”, złożyły się na nie artykuły pisane dla tego pisma przez Jacka Karczewskiego. Jak łatwo się domyślić, dotyczą one żołnierzy niepodległościowego podziemia zbrojnego. Cykl artykułów pióra Jacka Karczewskiego cały czas ukazuje się na łamach „Naszego Dziennika”. Trzydzieści z nich znalazło się w książce. Książce, warto dodać, bogato ilustrowanej. W każdej z 30 historii znajdziemy też fragmenty materiałów źródłowych – listów, dokumentów itd.

Artykuły tworzące książkę „Śladami Niezłomnych” nie mają naukowego charakteru. Nie są to także tylko teksty traktujące li tylko o życiu i walce żołnierzy niezłomnych. To teksty często o charakterze reportaży, w których opisane są także losy ich rodzin. I – w wielu przypadkach – ich walce o odzyskanie pamięci i ustalenie miejsca pochówku zamordowanych przez reżim członkach podziemia niepodległościowego.

W książce znajdziemy sylwetki żołnierzy wyklętych z naszego terenu. W większości nie są to najbardziej znani dowódcy niepodległościowego podziemia zbrojnego.

- Najbardziej zależało mi na pokazaniu losów tych niezwykłych bohaterów, którzy jednak byli jednocześnie zupełnie zwykłymi ludźmi – mówił podczas promocji książki jej autor.

Więcej w kolejnym papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A kto zapłacił za promocję

Mało się nie pozabijali w drzwiach, takie tłumy były.

W końcu to "wielkie" dzieło "wielkiego" artysty  :D

Dodaj ogłoszenie