Ostrołęka. Nowa elektrownia w Ostrołęce nie powstanie. Decyzja zapadła – informuje portal biznes alert.pl

Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
Piotr Ossowski
Nowa elektrownia w Ostrołęce nie powstanie. Decyzja zapadła – informuje portal biznesalert.pl. Branżowy portal powołuje się na swoje źródła.

Nie ma dnia, żeby nie pojawiały się nowe, niepokojące informacje, o przyszłości nowej elektrowni w Ostrołęce. Choć prace trwają, przedstawiciele obecnego rządu nie ukrywają już nawet, że nowy blok energetyczny w Ostrołęce jest dla nich kłopotem. Oczywiście zmiana narracji w sprawie elektrowni wiąże się ze zmianą w rządzie. W obecnym nie ma już ministerstwa energii, nie ma też jego byłego szefa - Krzysztofa Tchórzewskiego, gorącego orędownika budowy elektrowni w Ostrołęce. Budowy, którą faktycznie rozpoczął, ale na którą… nie znalazł pieniędzy. Bo choć prace trwają, wciąż finansowanie nie jest zapewnione.

Ostatnie dni i tygodnie to kolejne informacje, które wskazują, że przyszłość tej inwestycji wydaje się niepewna. Zaczęło się od informacji PGE o odstąpieniu od rozmów w sprawie ewentualnego udziału tej spółki w projekcie. Przypomnijmy, że w budującej nowy blok spółce Elektrownia Ostrołęka udziały mają dwa polskie koncerny energetyczne – Energa i Enea. Przystąpienie do inwestycji PGE miało zapewnić kolejne źródło finansowania. Nic z tego.

Budowa elektrowni w Ostrołęce rozpoczęta. Wbito pierwsze łop...

Głośnym echem odbił się niedawny wywiad byłego wiceministra energii, obecnie europosła PiS, Grzegorza Tobiszewskiego, który powiedział, że – w jego opinii – elektrownia w Ostrołęce jednak nie powstanie.

Przeczytaj: Budowa nowej elektrowni w Ostrołęce. Były wiceminister wprost: Uważam, że nie będzie tej elektrowni

Dużo istotniejsze są jednak nie głosy byłych, ale obecnych członków rządu. Najpierw o tym, że Ostrołęka jest dla rządu kłopotem mówił minister klimatu Michał Kurtyka, który wprost stwierdził, że o przyszłości inwestycji powinni decydować inwestorzy, a nie rząd. A to znaczy, że nie ma – jak za ministra Tchórzewskiego – politycznej woli kontynuowania tej inwestycji.

Przeczytaj: Minister klimatu o budowie elektrowni w Ostrołęce. Michał Kurtyka udzielił wywiadu „Dziennikowi Gazecie Prawnej”

W końcu – kilka dni temu – minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, w wywiadzie dla gazeta.pl, powiedziała wprost, że… nie wie, czy inwestycja będzie kontynuowana. Jej zdaniem, w ciągu pół roku powinna zapaść decyzja – czy kontynuować inwestycję, czy rozważyć zastąpienie jej energetycznym blokiem gazowym.

- Czy my dokończymy ten projekt w takim kształcie, czy to nie będzie wymagało korekty z racji polityki klimatycznej Unii Europejskiej, to jest na pewno decyzja, która jest do podjęcia w ciągu najbliższego pół roku - mówiła minister Emilewicz.

Dziś – 4 grudnia 2019 – portal biznesalert.pl pisze wprost: decyzja o wstrzymaniu budowy elektrowni zapadła. Autorka tekstu powołuje się na własne źródła.

Pisze: Według moich rozmówców rząd szykuje się do oficjalnego ogłoszenia, że Ostrołęka C nie powstanie, ale nie bardzo wiadomo, kto, jak i kiedy ma to ogłosić. Żeby zdążyć na czas z ewentualną zmianą projektu na gazowy trzeba było podejmować decyzje rok temu. Przy czym taki ruch wiązałby się to też z bardzo skomplikowanymi działaniami prawnymi.

Cały artykuł można przeczytać: TUTAJ

Aktualizacja - komunikat Energi

Grupa Energa - po kolejnych medialnych informacjach na temat przyszłości elektrowni w Ostrołęce wydała komunikat w tej sprawie.

Oto jego treść: W związku z pojawiającymi się spekulacjami medialnymi dotyczącymi Elektrowni Ostrołęka C informujemy, że realizacja inwestycji przebiega zgodnie z harmonogramem. Wszystkie istotne informacje na ten temat są przekazywane w raportach bieżących spółki Energa SA.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie