Redakcja
Siostra pacjenta uważa, że lekarz zachował się wobec niego bezczelnie. Dyrekcja szpitala: agresywne zachowania wywołują agresywne reakcje

Ponad dwa tygodnie trwało zanim pacjent z Wojszy, w gminie Czerwin otrzymał potrzebne zaświadczenie od lekarza ortopedy z poradni ostrołęckiego szpitala. Na tę sytuację poskarżyła się nam siostra mężczyzny, która była z nim podczas prób dostania się do specjalisty i podczas wizyt u lekarza.

Agnieszka Kaczyńska wybrała się ze swoim bratem, Tomaszem na kontrolną wizytę do poradni ortopedycznej w ostrołęckim szpitalu. Po urazie kostki pan Tomasz potrzebował zaświadczenia lekarskiego do ubezpieczenia oraz zwolnienia lekarskiego z pracy. Nie było to jednak proste.

- Po raz pierwszy przyjechaliśmy do lekarza 4 listopada - opowiada pani Agnieszka. - Lekarze przyjmowali wtedy pacjentów od godz. 8 do 10. Nie zdążyliśmy. Przyjechaliśmy następnego dnia. Czekaliśmy od 7 rano do godziny 14. Kiedy w końcu weszliśmy do gabinetu, lekarz ortopeda powiedział, że nie będzie sobie zawracał głowy wypisywaniem zaświadczenia. I nie wypisał go. Kazał nam wyjść! Mówił „ proszę to zabrać, proszę wyjść!”. Nakrzyczał na nas. Wyszliśmy oniemiali...

W końcu je dostał, ale L4 już nie.

W przedstawionej sytuacji chodziło o zachowanie specjalisty ortopedy. Zdaniem pani Agnieszki i jej brata - niedopuszczalne wobec pacjenta.

Do skargi naszej Czytelniczki odniósł się Włodzimierz Kucharski, zastępca dyrektora ds. medycznych szpitala w Ostrołęce.

- Leczenie pacjenta zakończyło się. W związku z tym nie dostał on zwolnienia. Skierowanie na rehabilitację doktor uznał za niepotrzebne - tłumaczy dyrektor Włodzimierz Kucharski. - Natomiast jeśli chodzi o zachowanie pana doktora, to powiem tak: różnie ludzie reagują na pacjentów, którzy zachowują się w sposób nieodpowiedni. Zazwyczaj obie strony nie są bez winy. A reakcje agresywne ze strony pacjentów wywołują podobne ze strony lekarza - zaznaczył dyrektor Kucharski.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

Większość lekarzy z ostrołęckich przychodni, zwłaszcza w szpitalu zachowuje się skandalicznie i bez kultury. Leczą na odwal i do tego gnoją pacjenta.

Niech biorą przykład z lekarzy np z Warszawy, tam kultura na pierwszym miejscu i profesjonalne leczenie.

g
gość

Jestem po operacji kęgosłupa (Stabilizacja i guz stożka rdzeniowego ( Potworniak ) ,  też mi kazał wyjść za drzwi . W tamtym momencie ryczeć mi się chciało jak mnie potaktował 

A
Ale
Ten doktorek to musi mieć układy z dyrektorem byłam kilka razy obok tej przychodni i słyszałam jak nie raz obraził nie jednego pacjenta. A po druge to konowała nie lekarz, nawet przeswietlenie nie może dobrze odczytać
M
Marta
Mogę potwierdzić,że to dziwny szpital z dziwnym podejściem i zasadami.Również będąc w tym roku na SOR zostalam odeslana z kwitkiem po kilku godzinach oczekiwania.W karcie informacyjnej zaś napisano o niby wykonanych mi badaniach ,które defakto miejsca nigdy nie miały.
k
klara

Ten Pan doktor jest bardzo agresywny , świętego potrafi wyprowadzić z równowagi .

 

J
Jasne
Proszę was w tym szpitalu to się cyrki dzieją sama byłam na SOR zostałam bardzo źle potraktowana nie została mi udzielona pierwsza pomoc gdy jej bardzo potrzebowałam lekarz przyjmujący powiedział że specjalnie dla mnie nie będzie sciagala lekarza dla jednej osoby specjalizującej się w tej dziedzinie ostroleka to dno nie polecam ostroleckiego szpitala
Dodaj ogłoszenie