Ostrołęka. Galeria Bursztynowa wydała książeczkę dla dzieci. Nosi tytuł "Przygody Misia Bursztynka". Premiera w grudniu

redakcja TO
Stanisław Orłowski
Stanisław Orłowski Fot. Beata Modzelewska
Ostrołęka. Miś Bursztynek – maskotka Galerii Bursztynowej – opowiada dzieciom o swoich przygodach. Premiera książeczki pt. „Przygody Misia Bursztynka” już 7 grudnia.

O pszczołach, przyjaciołach i bezpieczeństwie są to opowieści, ale sza! Nie zdradzimy dziś nic więcej. Już wkrótce będziecie mogli przeczytać swoim pociechom o przygodach sympatycznego misia.

Autorem jest ostrołęczanin Stanisław Orłowski.
- Już jako dziecko marzyłem o tym, żeby mieć kabaret i pisać książki – mówi. Jest szczęściarzem, bo jego marzenia się spełniły. - Pierwsze opowiadanie napisałem, kiedy byłem w szóstej klasie szkoły podstawowej. Nosiło tytuł „Krwawa lodówka” – do dziś się z niego śmieję, choć to był horror, osadzony w szkolnych realiach - opowiada Stanisław, znany wielu ostrołęczanom (i nie tylko) - Staszek prowadzi mnóstwo imprez, festynów, jest też zapalonym kolekcjonerem autografów – ma ich ponad 2,5 tys., pracuje w Kultowni w Wojciechowicach, śpiewa w zespole Nie Oni Jedni.

O zespole przeczytacie tu

„Przygody Misia Bursztynka” to było dla niego kolejne wyzwanie.

Zawsze powtarzam, że najważniejsze w dorosłym życiu to nie zabić w sobie dziecka. I ja to dziecko ciągle w sobie mam.

Może dlatego nietrudno było mi napisać te bajki? – mówi Staszek. - Od dziecka miałem ciągoty pisarsko-sceniczne. W średniej szkole (Staszek uczęszczał do ZSZ nr 4 w Ostrołęce – red.) działałem w samorządzie uczniowskim, trochę w gazetce szkolnej. Potem, na studiach, także działałem w gazetce. A oprócz tego trochę pisałem do szuflady. Gdy powstał zespół Nie Oni Jedni część tych tekstów wykorzystałem. Ale książeczkę dla dzieci napisałem po raz pierwszy. I powiem szczerze - fajnie mi się pisało. A do napisania opowieści Misia Bursztynka zainspirował mnie Wacław Karolak z Galerii Bursztynowej. Z galerią współpracuję prawie od początku jej istnienia. Któregoś dnia Wacław mówi: słuchaj, jest taki pomysł, żeby napisać bajki Misia Bursztynka (dla niewtajemniczonych – Miś Bursztynek to maskotka Galerii Bursztynowej), tylko nie wiem, kto miałby to zrobić. Zaświeciły mi się oczy. Od razu powiedziałem, że spróbuję. Napisałem i wysłałem mu dwie bajeczki. Jeszcze tego samego dnia oznajmił, że właśnie o coś takiego mu chodziło. I tak powstała książeczka, którą zaprezentujemy 7 grudnia, podczas mikołajek w Galerii Bursztynowej. A końcu książeczki jest adnotacja, że dzieci mogą przysyłać swoje opowieści i jest szansa, że powstanie kolejna książeczka, właśnie z bajkami dzieci.

Autorem ilustracji jest Szczepan Sadurski - satyryk, rysownik satyryczny, karykaturzysta, dziennikarz. Opublikował ponad 6 tysięcy rysunków i ilustracji w ponad 200 tytułach prasy polskiej i zagranicznej. Jest laureatem licznych nagród.

- Kiedyś rysunki Szczepana oglądałem w „Świecie Młodych” (gazeta, która ukazywała się przed laty – red.) – mówi Staszek Orłowski. - Zdobyłem jego autograf, a teraz zrobił ilustracje do książeczki, której jestem autorem. I ramię w ramię będziemy siedzieć na mikołajkach w Galerii Bursztynowej, 7 grudnia – zaznacza, zadowolony.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie