Ostrołęka. Festiwal kajakowy z Ekomeną. Pasjonaci kajakarstwa spłynęli Omulwią i Narwią

Aleksandra Zdanowicz
Aleksandra Zdanowicz
Ostrołęka. Festiwal kajakowy z Ekomeną. Pasjonaci kajakarstwa spłynęli Omulwią i Narwią
Ostrołęka. Festiwal kajakowy z Ekomeną. Pasjonaci kajakarstwa spłynęli Omulwią i Narwią Fot. Ekomena
Ostrołęka. Festiwal kajakowy z Ekomeną był doskonałą atrakcją nie tylko dla doświadczonych pasjonatów kajakarstwa, ale też dla początkujących. W czwartek 20 czerwca 2019 smak kajakowania poznali wychowankowie "Domu Dla Dzieci" w Czarnowcu. W weekend - Omulwią i Narwią spłynęli dorośli.

Festiwal rozpoczął się w czwartek 20 czerwca 2019 spływem, w którym wzięli udział podopieczni "Domu Dla Dzieci" w Czarnowcu. Kolejne dni to czas treningów i weekendowego spływu dla szerszego grona uczestników.

- Cztery dni minęły w mgnieniu oka - mówi Stanisław Giżycki, inicjator wydarzenia. - Zmęczenie czujemy, bo było 4 dni ostrego słońca. A na wodzie oddziaływanie tego naturalnego promieniowania jest zwielokrotnione. Akcja przybliżania mieszkańcom Ostrołęki okolic Narwi i Omulwi w takiej formule nie była wcześniej planowana. Ale takie działania ad hoc są też wciągające. Impulsem była prośba dyrekcji Domu Dziecka z Czarnowca.

Początkowo w planach była tylko Omulew i nawet dwudniowy spływ tą rzeką. Ale na prośbę uczestników zrobiono korektę. I do dwudniowej imprezy nie doszło. Wiele osób miało już czas zaplanowany wcześniej. Tak więc sobota i niedziela to powielenie tej samej trasy z innymi uczestnikami.

Znaleźliśmy świetne miejsce do kończenia krótkiego spływu Narwią ( 3-4 godzin) w Kruszewie w gminie Goworowo. Jeżeli nie ma silnego przeciwnego wiatru to na luzie można w taką trasę „wypływać”.

Na brak chętnych nie można było narzekać

Więcej nowych fanów kajakarstwa z okolicznych gmin niż z samej Ostrołęki, ale to też dobrze

- dodaje Stanisław Giżycki. - Może będą naciski mieszkańców na samorządy, aby akweny Narwi i Omulwi bardziej turystycznie rozwinąć. Samo oczyszczenie portu w Ostrołęce po wielu latach ruiny to zdecydowanie za mało i wielkie hymny pochwalne dla tej wyrywkowej inicjatywy uważamy za przesadę. Oczywiście każdy krok jest ważny, ale jak wspomniałem: bez przesady.

Ambitne plany. Kajakarze podziękują

Jak zaznacza pomysłodawca festiwalu, ciekawą inicjatywą wykazał się sołtys wsi Łęg Starościński-Walery Grzegorz Czeleń. Przywiózł grupkę swoich mieszkańców, aby zaznali smaku kajakowania. Byli zarówno w piątek na treningach techniki na odcinku ostrołęcka Omulew - ujście Narwi i z powrotem, jak też w niedzielę na pełnej trasie spływu. Pan Grzegorz mieszka nad Rozogą i ma ambitne plany uruchomienia i tej rzeki dla kajaków. Mieszkańcy zawiązali stowarzyszenie i chcą realizować taki właśnie projekt. Liczą na pomoc gminy Lelis i chcą pozyskiwać środki zewnętrzne.

Zobacz także

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie