Ostrołęka dla Wszystkich chce unieważnienia wyborów. Sprawą zajmie się sąd

possowski
31 protestów wyborczych wpłynęło do sądu po pierwszej turze wyborów. Jeden z nich złożyła Ostrołęka dla Wszystkich

W tym roku w Ostrołęce - podobnie jak w całym kraju - protestów jest znacznie więcej niż przy poprzednich wyborach. Przyjrzeliśmy się im, i trzeba przyznać, że niektóre są… dość kuriozalne.

Jeden z ciekawszych protestów (i jedyny z Ostrołęki) dotyczy naruszenia ciszy wyborczej. Złożył go komitet "Ostrołęka dla Wszystkich" domagając się unieważnienia wyborów do rady miasta z powodu złamania ciszy wyborczej przez konkurencyjny komitet - PiS. Na czym miało polegać złamanie tej ciszy? Otóż, według protestujących, pewne małżeństwo z osiedla Stacja, 15 i 16 listopada prowadziło "kampanię werbalną" (!) polegającą na dzwonieniu do mieszkańców osiedla i nakłanianiu do takiego a nie innego głosowania. Protestujący chcą przesłuchania świadków i sprawdzenia bilingów wskazanego w proteście małżeństwa.

- Sąd ma 30 dni na rozpatrzenie protestu wyborczego, w każdym przypadku osobie składającej protest przysługuje też prawo odwołania się od rozstrzygnięcia do sądu apelacyjnego - tłumaczy sędzia Jerzy Pałka, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Ostrołęce.

Więcej o protestach po wyborach samorządowych w papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"OSTROŁEKA DLA WSZYSTKICH"... KSIĘŻULI I BISKUPÓW! Ha ha ha ha...

Dodaj ogłoszenie