Ostrołęka. Diabetycy spotkali się w ratuszu

Iza Ossowska
Dziś w ostrołęckim ratuszu spotkały się osoby chore na cukrzycę. Niestety, na spotkanie przyszło za mało osób, by zawiązać ostrołęcki oddział Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Na zebranie założycielskie przyjechała Elżbieta Gnas z zarządu wojewódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
W planach było powołanie struktur stowarzyszenia. Ale na spotkanie przyszło osiem zainteresowanych osób. Tymczasem do założenia struktur potrzebnych było dziesięć.

Zebrani ustalili jednak następny termin spotkania - 9 stycznia o godzinie 11.00, również w ostrołęckim ratuszu. Mają nadzieję, że kolejnym razem przyjdzie więcej osób.

- Z cukrzycą żyję ponad 40 lat i nie chciałbym się z nią rozstawać - powiedział żartobliwym tonem Stanisław Rulka, prezes makowskiego koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. - Członkowie naszego koła korzystają z nowoczesnego sprzętu medycznego, wycieczek, edukacji. Pozyskaliśmy też dużo żywności z Unii Europejskiej. Przez jakiś czas mogę być kwatermistrzem koła w Ostrołęce. Mogę podpowiadać, co i jak można załatwić - zadeklarował prezes Rulka.

- Z chwilą kiedy zmarła prezes koła Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Ostrołęce, koło to się rozpadło - powiedziała Elżbieta Gnas. - Tymczasem miałam sygnały z tego terenu, że są osoby, które chciałyby się zrzeszyć. Przy wspaniałej współpracy z miastem, postanowiliśmy, że dzisiaj spróbujemy odbudować struktury Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Ostrołęce i założymy na tym terenie koło, żeby chorzy na cukrzycę mogli się zrzeszyć, przebywać z sobą, wymieniać się doświadczeniami i przede wszystkim się edukować. Wyedukowany chory może bowiem w miarę normalnie żyć, wykonywać takie czynności, które wykonuje zdrowy. Z tym, że musi tej cukrzycy nauczyć, wiedzieć jakie są powikłania, które mogą wystąpić szczególnie przy długoletnim chorowaniu. Musi poznać powikłania wczesne i późne i dowiedzieć się, co zrobić, żeby do nich nie doszło - dodała.

- Dla nas ważne jest zabieganie o prawa diabetyków m.in. w NFZ. W Polsce jest najniższe dofinansowanie jeśli chodzi o pomoc dla osób leczących się na cukrzycę w Europie. Jesteśmy daleko za wieloma krajami. Ja widziałbym przede wszystkim przed kołem cele lecznicze - powiedział chory na cukrzycę Dariusz Ślubowski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie