Oni nie potrzebują litości, a tolerancji

Iza Wysocka
Trzy schody do PUP w Ostrołęce. Kto zdrowy na co dzień myśli o tym, że je pokonuje?
Trzy schody do PUP w Ostrołęce. Kto zdrowy na co dzień myśli o tym, że je pokonuje? I. Wysocka
3 grudnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych.

Jedni siedzą na wózkach, inni poruszają się o kulach, jeszcze inni trzymają w ręku białą laskę. Często odwracamy od nich wzrok. Pamiętamy wyniesione z domu zalecenie: nie przyglądaj się obcym, zwłaszcza inaczej wyglądającym. Ale przecież każdy z nas może niespodziewanie stać się inwalidą.

Niepełnosprawności się nie wybiera. Osoby poruszające się na wózkach są takimi samymi ludźmi jak my, tyle że patrzą na świat z innej perspektywy.
Podstawowym problemem jest dla wielu poruszanie się. W Ostrołęce jest jeszcze mnóstwo nierównych chodników, krawężników na które nie sposób wjechać wózkiem, w końcu schodów, które stanowią dla nich są ogromną barierę.

W Ostrołęce jest kilku mężczyznyz sparaliżowanych od pasa w dół, którzy sami prowadzą specjalnie do nich dostosowane samochody osobowe. Podwożą zdrowych. Są niezależni.
Czego niepełnosprawni oczekują od ludzi zdrowych? Z pewnością nie litości. Może trochę tolerancji i wyrozumiałości, a czasem po prostu pytania: "Jak mogę Ci pomóc?".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie