Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Od fajansu do centrum kultury

Anna Suchcicka
B. Kruszewski, dyrektor MDK-u w Przasnyszu
B. Kruszewski, dyrektor MDK-u w Przasnyszu Fot. A. Suchcicka
- Zwołam forum kulturalne, na którym chciałbym poznać wszystkich, którzy chcą zrobić coś pozytywnego dla miasta. Chciałbym porozmawiać o pomysłach i oczekiwaniach mieszkańców, i w jakiś sposób to opisać i sklasyfikować - zapowiadał półtora miesiąca temu Bogusław Kruszewski, nowo wybrany dyrektor przasnyskiego MDK-u. Zapowiedź zrealizował 15 kwietnia.

B. Kruszewski, dyrektor MDK-u w Przasnyszu

(fot. Fot. A. Suchcicka)

Na spotkaniu noszącym nazwę Forum Niepokornych Intelektualnie miało dojść do oceny stanu i potrzeb przasnyskiej kultury, określenia kierunków współpracy, oceny możliwości realizacji pomysłów i określenia sposobów poszukiwania pieniędzy.
Intelektualne dysputy zaczęły się od przeciągającej się ciszy. Zaczął więc Bogusław Kruszewski:
- Jak ulepszyć współpracę miedzy różnymi ośrodkami kultury, agendami, stowarzyszeniami, by ta współpraca była jak najtańsza, jak najlepsza i docierała do jak najszerszej rzeszy osób? - pytał. I odpowiadał: - Chciałbym, by w domu kultury zbierały się wszystkie informacje o wydarzeniach kulturalnych i sportowych w mieście. W MDK-u będziemy dokonywać obróbki tych informacji i wysyłać je do mediów. Kolejny pomysł Kruszewskiego to wspólna dla wszystkich szkół i ośrodków kultury powiatu rekwizytornia, wspólna wymiana doświadczeń, pomysłów i realizacji. - Najdroższy spektakl to taki, który wystawia się tylko raz - stwierdził Kruszewski i zapowiedział kontynuację w salach MDK-u warsztatów teatralnych i teatru integracyjnego.

Myśleć strategicznie

O sposobie pozyskiwania pieniędzy mówił Waldemar Krzyżewski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej i Wiesława Helwak, sekretarz gminy Przasnysz. Zdaniem Krzyżewskiego mnożeniu pieniędzy pomogłaby impreza realizowana z myślą o przyjezdnych.
- W czasie dni Przasnysza będzie pokaz laserowy. Jeśli zainteresuje to ludzi, to może w przyszłości udałoby się nam zorganizować festiwal sztuki laserowej. Jest to o tyle ciekawe, że dotychczas pokazów na świeżym powietrzu nikt nie robił - mówił Krzyżewski.
Wiesława Helwak spojrzała na przyszłość przasnyskiej kultury pod kątem pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz.
- Ale żeby to uczynić, trzeba zmienić sposób myślenia i sposób przygotowywania się do wydawania pieniędzy. Od maja powinniśmy rozgraniczyć nasze działania na administrowanie i myślenie strategiczne. Pomysły dotyczące przasnyskiej kultury powinny znaleźć miejsce w jednym dokumencie zatwierdzonym przez Radę Miasta. Taki program jest potrzebny, by zacząć nasze pomysły po kolei realizować i pozyskiwać na nie pieniądze - radziła Helwak.

Poezja, kino i sztuka ludowa

Przyszłościowym myśleniem wykazali się także poeci, który zapowiedzieli przekształcenie klubu Przaśnik w stowarzyszenie użyteczności publicznej. Ich zdaniem takie uregulowanie prawne pozwoli im na pozyskiwanie środków finansowych. Poeci mieli też kilka konkretnych pomysłów kulturalnych: kawiarenka artystyczna i imprezy poetyckie w czasie Dni Przasnysza, na które przyjeżdżaliby znani poeci i krytycy.
O przeszłości przypomniała Barbara Łada:
- Panie dyrektorze, mam nadzieję, że dom kultury w przyszłości będzie dostatni, bogaty i znajdzie się w nim miejsce na nasze korzenie. Nie powinniśmy zapominać o naszej przeszłości i dlatego powinniśmy dać szansę rozwoju sztuce ludowej - zaapelowała i zaproponowała stworzenie pracowni ceramiki dla dorosłych. - Nie zapominajmy także o przyszłości, nie odkładajmy kina na okres bliżej nieokreślony. Kino w Przasnyszu jest potrzebne już dziś. Należy zapewnić godne warunki do korzystania z osiągnięć kinematografii. I uważam, że nie potrzeba na to bardzo wielkich nakładów - dodała Łada.

Wąż i przekątna telewizora

W dyskusji nie zabrakło także głosu Zenona Lendziona, burmistrza Przasnysza.
- Ten, kto mówi, że w Przasnyszu się nic nie dzieje, jest w ogromnym błędzie i nic nie wie. Jeżeli cofniemy się do historii, to zawsze w Przasnyszu były grupy i osoby, które w większym lub mniejszym gronie próbowały spełniać swoje marzenia. A jeśli są marzenia, to jest nadzieja, że je spełnimy, wcześniej czy później - stwierdził burmistrz. Ale jego deklaracje współpracy były bardzo ostrożne: - Bardzo mi się podobają słowa osób, które mówią, że można robić piękną kulturę bez wielkich pieniędzy. Burmistrz musi mieć węża w kieszeni, bo potrzeb jest wiele. Jeśli będzie taka możliwość, to inicjatywy będą wspierane, ale na dużą kasę nie ma co liczyć - powiedział Lendzion, obiecując pomoc przy pisaniu projektów i w pozyskiwaniu grantów. Zdaniem burmistrza, Przasnysza nie stać na więcej niż jeden ośrodek kultury, ale na kulturę będą mogły być zagospodarowane sale po Miejskiej Bibliotece Publicznej, która już w październiku przyszłego roku przeprowadzi się do wyremontowanego RDT-u. Jest tam także planowane otwarcie kawiarenki. - Myślę, że wspólny wysiłek wszystkich organizacji pozarządowych przyniesie efekt i kultura przasnyska nie będzie znana tylko w wąskich kręgach. I że osoby, które do tej pory nie wiedziały, że coś się dzieje w Przasnyszu, zauważą, że jest tu wiele wspaniałych osób, którymi możemy się pochwalić - zakończył burmistrz.
Dyskusję podsumował Kruszewski:
- Powinniśmy, proponując różne działania, powolutku zmieniać nasze przyzwyczajenia. Źle się dzieje, że kultura stała się towarem w dosłownym tego słowa znaczeniu. Że błyskotka, etykietka, fajans jest najbardziej chodliwy. Np. koncert Wiśniewskiego zaczyna się od 80 tys. zł wzwyż. Nie wartościuję, mówię tylko, że kultura jest towarem. Najbardziej liczy się przekątna telewizora. Ale mam nadzieję, że powolutku zaczniemy przekształcać dom kultury w prawdziwe kulturalne centrum, do którego wszyscy będą chodzić, by się spotkać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki