O wyklętych i Aleksandrze Bednarczyku "Adamie" na Ostrołęckim Uniwersytecie Trzeciego Wieku

RedakcjaZaktualizowano 
Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku uczcili pamięć żołnierzy wyklętych.

Słuchacze Ostrołęckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wzięli udział w spotkaniu poświęconym kapitanowi Aleksandrowi Bednarczykowi „Adamowi” – jednemu z przywódców niepodległościowego podziemia zbrojnego okresu powojennego w naszym regionie.

Przedstawiamy relację z tego wydarzenia przygotowaną przez Zbigniewa Gołąbka. W naszej galerii także zdjęcia z uroczystości.

Kpt. Aleksander Bednarczyk „Adam” Bohater Ziemi Ostrołęckiej…

Sala wypełniona była po brzegi. Janusz Chojnowski, Rektor Ostrołęckiego Uniwersytetu III Wieku, przywitał wszystkich gorąco, a w szczególności: Żołnierza Wyklętego Pana mjr. Antoniego Zienkiewicza „Cichego”, Sybiraka Pana Bronisława Kurpiewskiego – prezesa Związku Sybiraków Okręg Ostrołęka, Pana Jerzego Dziewirskiego – historyka i kronikarza Małych Ojczyzn, Panów Jacka i Piotra Zalewskich z GRH Reduta Kurpiowska, członków Stowarzyszenia Historii Ziemi Ostrołęckiej im. kpt. Aleksandra Bednarczyka „Adama” : Panią Annę Nosek, Ewę Oszczak z synem Bartkiem, Panów Wojciecha Andrzejewskiego, Andrzeja Bojarskiego oraz Zbigniewa Gołąbka wraz z uczniami ze Szkoły Podstawowej im Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Czerwinie oraz tak licznie przybyłych słuchaczy Uniwersytetu III Wieku. Następnie przekazał głos Pani Annie Nosek bratanicy kapitana Bednarczyka „Adama”, by dalej je poprowadziła.

Prezentacją multimedialną o Żołnierzach Wyklętych oraz własnym wierszem pt. „Niezłomni Wyklęci” wprowadził uczestników w temat spotkania Pan Ryszard Makowski - pedagog, autor kilku książek m.in. „Za murami poprawczaka” i wierszy, społecznik, miłośnik gór, dzikiej przyrody i Kurpiowszczyzny, który na koniec wystąpienia poprosił wszystkich o uczczenie minutą ciszy pamięć o Bohaterach.

Pani Anna Staszewska - Przewodnicząca Uniwersytetu, autorka wielu wierszy patriotycznych i okolicznościowych, pasjonatka historii, w szczególny sposób zaangażowana w propagowanie wśród młodzieży szkolnej pamięci o losach Zesłańców na Nieludzką Ziemię, zaprezentowała własny wiersz pt. „Żołnierze Wyklęci”.

Jednym z elementów spotkania pomiędzy wystąpieniami zaproszonych osób, było zaśpiewanie pieśni patriotycznych. W śpiewaniu pomagali uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Czerwinie, którym akompaniował na instrumencie klawiszowym Zbigniew Gołąbek. Oskar Kolberg powiedział „Naród, który przestaje śpiewać , przestaje żyć”.

Pieśni i piosenki patriotyczne są na stałe związane z polskim orężem, z historią naszej Ojczyzny. Towarzyszyły naszym żołnierzom w czasie chwały, jak również w tragicznych chwilach. Pieśni patriotyczne to nasze dziedzictwo, to również cząstka osoby, która je napisała pod wpływem zdarzeń, doznań czy emocji. Mamy pieśni o wyjątkowym nośniku patriotycznym, pieśni zagrzewające do boju, radosne, smutne, dające nadzieję na lepsze jutro. Dzięki nim Polska przetrwała. Nasz śpiew to hołd tym wszystkim, którzy podjęli walkę w obronie Ojczyzny.

Wspólne śpiewanie rozpoczęto od jednej z najpiękniejszych piosenek partyzanckich „Dziś do Ciebie przyjść nie mogę”. Kolejną zaśpiewaną, bardzo wzruszającą piosenką, był jedyny znany utwór Mariana Matyszkiewicza ps. „Rysiek” żołnierza AK pt. „Deszcz, jesienny deszcz.” „Rysiek” został zamordowany w 1944 r. w hitlerowskim obozie zagłady w Stutthofie.

Pani Anna Nosek przedstawił swoją Rodzinę i jej losy wykorzystując prezentację multimedialną przygotowaną z Panem Wojciechem Andrzejewskim. Z zainteresowaniem i wzruszeniem oglądano wyświetlane zdjęcia, stanowiące dziś szczególną rodzinną pamiątkę po swoich Bliskich, po Bohaterach: zdjęcie domu rodzinnego w Rzekuniu od strony Czarnowca, którego już nie ma; zdjęcie swojego taty Władysława Bednarczyka, brata „Adama”, żołnierza AK, aresztowanego przez NKWD w 1944 r. razem z bratem Stanisławem, wywiezionych do Ostaszkowa, skąd powrócili do Rzekunia w 1946 r. W lipcu 1951 r. Władysław został aresztowany przez funkcjonariuszy UB, skazany na dwa lata więzienia, skąd nie powrócił. Rzekomo popełnił samobójstwo. Ciało z Warszawy zostało przywiezione saniami. Córka Anna (dziś Anna Nosek) miała wówczas 4 lata. Kolejny brat „Adama” Wacław był podoficerem WP, uczestnikiem wojny obronnej w 1939 r., z której nie powrócił. Najmłodszy brat Franciszek, też był żołnierzem AK. I kolejne szczególne zdjęcie ukazujące kamienicę Ostaszewskich w Ostrołęce, w której mieściła się siedziba UB, obok której za płotem leżało ciało „Adama”. Ten moment widział Stanisław Bednarczyk. Była to bardzo przejmująca i wzruszająca opowieść.

Uzupełnieniem opowieści o kpt. Aleksandrze Bednarczyku „Adamie” był zaprezentowany film pt. „Przypadek - ballada o kpt. Aleksandrze Bednarczyku „Adamie” w reżyserii Sławomira Górskiego, który został nakręcony z okazji 70. rocznicę śmierci „Adama”. Podczas spotkania, na scenie był ustawiony portret „Adama” o wymiarach 50 cm x 70 cm, wykonany ze zdjęcia w ołówku przez artystę grafika Marka Gołębiowskiego z Warszawy. Portret zostanie przekazany Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce.

Kpt. Aleksander Bednarczyk „Adam”, syn Adama i Emilii Nawrockiej urodził się 21 sierpnia 1913 r. w Rzekuniu, powiat Ostrołęka, w rodzinie chłopskiej. Miał pięciu braci i jedną siostrę. W latach 1920 – 1927 uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Rzekuniu. Po jej ukończeniu uczył się w Państwowym Gimnazjum im. Króla Stanisława Leszczyńskiego w Ostrołęce, gdzie uzyskał świadectwo dojrzałości. W latach 1935 – 1936 ukończył podchorążówkę rezerwy piechoty, otrzymując przydział do 33. Pułku Piechoty Strzelców Kurpiowskich w Łomży. W 1937 r. otrzymał awans do stopnia podporucznika rezerwy piechoty. Do wybuchu wojny pracował w kancelarii notariusza Dobrowolskiego w Ostrołęce. W tym okresie umarli mu rodzice, matka w 1936 r., ojciec 1938 r. W sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do Batalionu Obrony Narodowej „Kurpie”. Jako dowódca plutonu walczył na linii rzeki Narwi w rejonie Czerwonego Boru i Andrzejewa. Po wojnie obronnej powrócił do Rzekunia. W maju 1940 r. został żołnierzem ZWZ, a następnie AK w Obwodzie Ostrołęka, kryptonim: „Sęp”, „Jeleń”, „Gruszka”. W komendzie obwodu pełnił funkcję szefa wyszkolenia. W czerwcu 1944 r. otrzymał stanowisko komendanta II „Ośrodka Walki”. W szeregach 5. Pułku Ułanów (Spieszonych) uczestniczył w akcji „Burza”. W nocy z 5 na 6 października 1944 został aresztowany przez Niemców we wsi Brzozowa, powiat Ostrołęka wraz z ppor. Romanem Sadowskim „Blady” i pchor. Stanisławem Kulaszyńskim „Przerwa”. Zatrzymanych przewieziono do obozu karnego w Działdowie, gdzie sąd wojskowy z Ciechanowa skazał ich na karę śmierci przez ścięcie toporem. Wyrok miał być wykonany w niemieckim obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Od śmierci uratowało ich wznowienie śledztwa i ponowne osadzenie w Działdowie, skąd uciekli w styczniu 1945 r. podczas ewakuacji obozu. W lutym 1945 r. powierzono „Adamowi” awansowanemu na stopień porucznika stanowisko komendanta poakowskiej organizacji AKO w Obwodzie Ostrołęka. 1 czerwca 1945 r. został awansowany do stopnia kapitana przez Delegata Sił Zbrojnych płk. Jana Rzepeckiego. Od września 1945 r. kierował Obwodem Zrzeszenia WiN Ostrołęka, kryptonim „Dorota”. W tym czasie używał konspiracyjnego nazwiska Aleksander Kalinowski. W sierpniu 1946 r. dodatkowo pełnił obowiązki prezesa (inspektora) Inspektoratu Mazowieckiego WiN , obejmującego powiaty (obwody): Ostrołęka, Zambrów i Ostrów Mazowiecka oraz częściowo Radzymin i Węgrów. Jesienią podporządkował sobie pozostałości organizacji poakowskiej „ROAK” w powiecie Pułtusk, tworząc na ich bazie „Obwód Pułtusk WiN , kryptonim „Paulina”. W nocy z 19 na 20 grudnia 1946 r. w domu Czesława Kruczyka we wsi Gnaty, gmina Lelis, zostaje śmiertelnie ranny przez funkcjonariuszy UB. W okresie służby w szeregach ZWZ-AK-AKO-WiN kpt. Aleksander Bednarczyk „Adam” został odznaczony: Krzyżem Virtuti Militari V klasy, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami i Krzyżem Walecznych. Spoczywa w grobie rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Rzekuniu.

Pan Jacek Zalewski dowódca GRH „Reduta Kurpiowska” przedstawił działalność swojej grupy, formy upamiętniania Żołnierzy Wyklętych. Przedstawił pomysł nakręcenia kolejnego, dłuższego i bogatszego w elementy akcji, filmu o kpt. Aleksandrze Bednarczyku „Adamie”.

Miłym kolejnym przerywnikiem było zaśpiewanie bardzo popularnej piosenki w okresie wojny i okupacji pt. „Rozszumiały się wierzby płaczące” oraz piosenki pt.” Wiernie iść”, którą napisał podoficer 1. Szwadronu 5. Brygady Wileńskiej AK o ps. „Fryc”. Prawdziwe nazwisko autora nie jest znane. Piosenka ta szybko stała się Hymnem 5. Brygady Wileńskiej.

Pan Jerzy Dziewirski, historyk i kronikarz Małych Ojczyzn przedstawił w skrócie tworzenie się Polskiego Podziemia Niepodległościowego na terenie Ziemi Ostrołęckiej w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu.

Szczególnym gościem spotkania, żywym świadkiem tamtych wydarzeń, był Pan mjr Antoni Zienkiewicz „Cichy” Żołnierz ZWZ-AK, WiN-u, NZW, mającego dziś 95 lat, który osobiście znał kpt. Aleksandra Bednarczyka „Adama”. Zapamiętał go jako dobrego człowieka, odważnego, często zamyślonego, potrafiącego mówić do żołnierzy, wymagającego. Jako szef wyszkolenia znał się na swojej pracy. W 1944 r. w Sawałach w gminie Troszyn kpt. Aleksander Bednarczyk szkolił żołnierzy oddziału Edwarda Filochowskiego „Sana”. Podczas ćwiczeń poznaliśmy zasady rzutu granatem, czołgania się, pokonywania zasieków z drutu kolczastego, krycia się przed samolotem oraz posługiwania się bronią. „Adam” w oddziale „Sana „przebywał około dwóch miesięcy. „Cichy” wspomniał także o wyczynie „Adama” i dwóch innych żołnierzy na Buczynie w majątku Rutkowskich w gminie Czerwin, zarządzanym przez Niemców, gdzie dokonano rozbrojenia Niemców. Zdobyto wówczas broń i mundury niemieckie.

Na koniec spotkania zaprezentowano zdjęcia z uroczystości obchodów 70. rocznicy śmierci kpt. Aleksandra Bednarczyka „Adama”, która odbyła się 18 grudnia 2016 r. w Rzekuniu. Była to wyjątkowa uroczystość patriotyczna, którą rozpoczęto wciągnięciem Flagi Państwowej na maszt przed kościołem p.w. Najświętszego Serca Jezusowego i odśpiewaniem całego Mazurka Dąbrowskiego. Podczas powitania, jako pierwszych przywitano obecnych Bohaterów – Żołnierzy Wyklętych. Po uroczystej Mszy św. na cmentarzu parafialnym w Rzekuniu dokonano odsłonięcia i poświęcenia Tablicy Pamiątkowej – hołdu dla kpt. Aleksandra Bednarczyka „Adama”.

Wspólne zaśpiewanie piosenki „Serce w plecaku”, którą uczczono również pamięć sanitariuszki i łączniczki Powstania Warszawskiego Pani Dobrosławy Ciborskiej ”Sławy”, mającej dziś 98 lat, zakończono spotkanie. Padły słowa podziękowania i wręczono kwiaty.

Żołnierze wyklęci do końca pozostali wierni złożonej przed Bogiem i Ojczyzną przysiędze. Pamiętajmy o Nich i bierzmy z Nich przykład.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3