Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nowa bitwa o handel

jp
Ulica Jana Pawła II: fundamenty po hali targowej, która nigdy nie została wybudowana. Czy powstanie tu hipermarket?
Ulica Jana Pawła II: fundamenty po hali targowej, która nigdy nie została wybudowana. Czy powstanie tu hipermarket? A. Wołosz
Na łączce przy skrzyżowaniu ulic Berlinga i Jana Pawła II od ośmiu lat stoi betonowy fundament. W dzień dzieci grają w piłkę, wieczorami przysiądą na murku okoliczne pijaczki, zimą generalnie hula wiatr. Ale w tym roku, mimo chłodnej listopadowej aury, wokół wspomnianej łączki jest bardzo gorąco. W miasto poszła wieść, że zostanie tu wybudowany hipermarket. Na razie to dość mglista wizja, ale już słychać pierwsze protesty.

Zaczęło się od tego, że do Urzędu Miejskiego wpłynął wniosek kancelarii prawnej Terminus z Ostrowa Wielkopolskiego. Kancelaria wnioskuje, żeby miasto zmieniło projektowany przebieg nowych ulic w tym rejonie, tak aby w miejscu tym mógł powstać "obiekt handlowo-usługowy o powierzchni 5000 m kw. oraz parking na około 300 miejsc".

Prezydent pyta radnych

Grunty naprzeciwko skrzyżowania Berlinga i Jana Pawła II należą do Zrzeszenia Handlu i Usług "Hala Targowa". Grupa ostrołęckich handlowców zamierzała w tym miejscu, w sąsiedztwie największego osiedla mieszkaniowego wybudować halę targową. Wybudowała jednak tylko fundamenty. Ponieważ między członkami zrzeszenia doszło do konfliktów, nie ma szans na to, by dziś wybudowali oni halę targową, chcą więc sprzedać grunt. Gruntem tym zainteresowana jest właśnie kancelaria prawno-konsultingowa Terminus z Ostrowa Wielkopolskiego. Przez środek 2,5-hektarowego gruntu biegnie projektowane przedłużenie ulicy Berlinga. Firma Terminus wspólnie z ostrołęckimi kupcami zażądała od miasta zmiany planowanego przebiegu ulicy. Prezydent Ryszard Załuska poprosił o opinie w tej sprawie dwie komisje Rady Miejskiej: gospodarki komunalnej i finansową. Komisje jednak nie zamierzają zajmować stanowiska.

Radni pana prezydenta

- Wyrażając opinię w tej sprawie chcielibyśmy znać zdanie pana prezydenta, a pan prezydent nie powiedział nam, co o tym myśli - zgodnie mówią przewodniczący obu komisji Mariusz Popielarz i Rafał Dymerski.
Dodają, że zmiana przebiegu ulicy oznacza zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego, a inicjowanie takich zmian należy wyłącznie do prezydenta.
Przepychanka między prezydentem a radnymi jest o tyle istotna, że ma swoje drugie dno.
- Tak naprawdę nie wiem, jak się zachować w tej sprawie i w każdej innej sprawie dotyczącej super- i hipermarketów - mówi nam jeden z radnych, który prosi o anonimowość. - Poprę supermarket, ucieszą się mieszkańcy, którzy chcą kupować jak najtaniej i zyskam wrogów wśród właścicieli małych sklepów, których jest w Ostrołęce bardzo dużo. Sprzeciwię się supermarketowi, to drobni kupcy będą zadowoleni, ale co o tym pomyślą zwykli klienci sklepów. Przecież w Ostrołęce największy tłok panuje nie w sklepach, w których są najlepsze towary, tylko tam, gdzie jest najtaniej.
Wokół nieruchomości przy Berlinga i Jana Pawła II narasta dyskusja, tymczasem zupełnie bez rozgłosu trwają przygotowania do budowy kolejnych dużych sklepów w mieście.

Sklepy wyrosną na wiosnę

Już wiosną mają rozpocząć się prace przy budowie dużego sklepu przy ulicy Gorbatowa na działce między Ostrołęckim Centrum Kultury a pubem Berlin, sklep ma mieć powierzchnię 2000 m kw. Budowę podobnej wielkości sklepów planują inwestorzy przy Witosa w okolicach stacji paliw Esso, na ulicy Nadnarwiańskiej i na osiedlu Centrum przy kościele św. Franciszka. Jak nam powiedział rzecznik Urzędu Miejskiego Krzysztof Szeląg, we wszystkich wyżej wymienionych przypadkach sklepy zamierzają wybudować polscy inwestorzy. Na razie nie wiadomo, co będzie w tych sklepach sprzedawane.
Obowiązujące w Polsce prawo mówi, że sklep o powierzchni do 2 tys. m kw. może wybudować każdy i nie musi pytać nikogo o zgodę. Dwa tysiące metrów kwadratowych to sklep trochę większy od MiniMala (MiniMal ma ok. 1800 m kw. powierzchni sprzedaży). Sklepy o większych powierzchniach mogą powstać, jeśli zgodę na to wyrazi wójt, burmistrz lub, jak w przypadku Ostrołęki, prezydent miasta.
Co ciekawe, Ostrołęką interesują się również zachodnie sieci hipermarketów, które jeśli już coś budują, to ogromne sklepy, np. dwa razy większe od MiniMala. Udało nam się ustalić, że kilka sieci hipermarketów (m.in. Auchan) żywo interesowało się umieszczonymi w Wojciechowicach działkami po warszawskim Beton- Stalu o łącznej powierzchni 2,8 ha. Syndykowi jednak nie udało ich się sprzedać.
- Działki te mają dobrą lokalizację, bo położone są w pobliżu projektowanej obwodnicy - mówi syndyk Beton-Stalu Tadeusz Kohorewicz. - Mają jednak tę wadę, że nie sąsiadują bezpośrednio ze sobą. A żadna z nich pojedynczo nie nadaje się pod budowę hipermarketu.
Wejściu hipermarketów do Ostrołęki sprzeciwia się jednak prezydent Ryszard Załuska. Nie powiedział tego radnym, ale nam wyznał, że nie dopuści do tego, aby ostrołęcki handel opanowały zachodnie sieci handlowe, które nie inwestują zysków w Polsce, tylko transferują je za granicę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki