Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

"Nos" dalej w areszcie

epe
Trzech mężczyzn, mieszkańców Rząśnika i okolic, zostanie w areszcie do końca roku. Według Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, ściągali oni haracze i dopuścili się gwałtów zbiorowych.

W sprawę zamieszani są Janusz Sz., pseudonim "Nos", Andrzej J., Mirosław G. i Ireneusz Sz. Trzej pierwsi zatrzymani zostali w lipcu i sierpniu, "Nos" poszukiwany był listem gończym. Sąd aresztował ich na trzy miesiące, w październiku areszt został przedłużony do 31 grudnia. Za kratki nie trafił Ireneusz Sz., ma jedynie dozór policyjny.
Przypomnijmy, mężczyźni podejrzani są dokonanie w latach 1999-2000 wymuszeń rozbójniczych, gwałtów zbiorowych i usiłowanie gwałtów. Sprawa wyszła na jaw, dzięki zeznaniom świadka koronnego, dotyczących gangu wyszkowskiego. Zdaniem prokuratury, "Nos" i jego koledzy byli powiązani z grupą.
Mężczyzn ma jeszcze zbadać biegły seksuolog i psychiatra.
Jeżeli zarzuty prokuratury się potwierdzą, grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki