Niespodziewany podarunek dla makowskiego szpitala. Tomograf jest wart ponad milion złotych (zdjęcia)

Aldona Rusinek
Tomograf będzie obsługiwał zespół dyplomowanych techników elektroradiologów pod kierunkiem doktor Iwony Zielińskiej.
Tomograf będzie obsługiwał zespół dyplomowanych techników elektroradiologów pod kierunkiem doktor Iwony Zielińskiej. Fot. A. Rusinek
Farmaceutyczna firma ufundowała ten cenny dar dla uczczenia pamięci jej byłego prezesa, który pochodził z Różana

Tomograf w makowskim szpitalu

Farmaceutyczna firma US Pharmacia ufundowała dla makowskiego szpitala tomograf za ponad milion złotych. Z wdzięczności dla byłego prezesa firmy Wojciecha Napiórkowskiego, który pochodził z Różana. Zmarł na chorobę nowotworową ponad trzy lata temu.

- Dla grupy USP zdrowie jest najważniejsze - to po pierwsze. Takie jest nasze logo - zapewniał Bogdan Lang, przedstawiciel US Parmacia. - Dbamy o zdrowie ludzi, na co dzień oferując im leki. Tomograf też pomoże bardzo zadbać o ich zdrowie. Bezpośrednim jednak powodem przekazania tego daru , było poczucie wdzięczności wobec byłego prezesa naszej firmy, Wojtka Napiórkowskiego.

Poznałem go w USA, razem zakładaliśmy firmę US Pharmacja i razem przez 14 lat ją rozwijaliśmy. Był jej duszą, i to on doprowadził firmę do rozkwitu. Był człowiekiem wielkiej pasji, którą nas obdarował. Kiedy zachorował na raka nie mogliśmy w to uwierzyć. Kiedy walczył o życie, często rozmawialiśmy o tym, jak ważna jest diagnostyka, wczesne wykrywanie poważnych chorób. Jak zwiększa to szanse przeżycia. Wojtkowi się nie udało, mimo że leczył się w bardzo dobrych, amerykańskich szpitalach. Zmarł 12 maja 2006 roku.

Kilka miesięcy później rozmawiałem z byłym dyrektorem makowskiego szpitala, Dariuszem Hajdukiewiczem, o kupnie tomografu. Wojtek Napiórkowski wywodził się z Różana. Zawsze mówił o potrzebach małych szpitali, o nierównych szansach pacjentów oddalonych od wielkomiejskich klinik. Postanowiliśmy, niejako w jego imieniu, pomóc lokalnej społeczności. Nie spełniamy życzenia Wojtka, to raczej nasz dar na jego pamiątkę. Odruch serca wobec ludzi, spośród których pochodził i o których często mówił z prawdziwą troską. Tomograf to taki gest moralno-sentymentalny. Mam nadzieję, że kontakty z tym szpitalem będą utrzymywane w imię wspólnej, najważniejszej misji - ludzkiego życia.

Przedstawiciele USP - prezes Jacek Plewa, Bogdan Lang i Janusz Napiórkowski - członek Rady Nadzorczej oraz brat zmarłego Wojciecha - oficjalnie przekazali cenny sprzęt 14 grudnia, podczas uroczystego otwarcia nowej pracowni tomograficznej w makowskim szpitalu.

Tomograf będzie obsługiwał zespół dyplomowanych techników elektroradiologów pod kierunkiem doktor Iwony Zielińskiej.

Więcej na ten temat przeczytacie w papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego.

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NFZ = Leki bez zniżki
Skandal! Lekarze przestają wypisywać recepty ze zniżkami!
KONIEC ZNIŻEK NA LEKI
Tagi:lekarze leki nfz skandal zniżki, polityka

NFZ szykanuje lekarzy, którzy przepisują dużo leków refundowanych. Żeby uniknąć problemów, lekarze po prostu nie będą przepisywać leków z listy refundacyjnej. Dla chorych oznacza to, że będą musieli płacić pełną wartość leku. Pacjentów nie będzie na to stać!
Zdarza się, że brakuje Ci pieniędzy na LEKI?
TAK NIE 100%
Z powodu nagonki ze strony NFZ na lekarzy padł blady strach. Z przerażeniem opowiadają o swoim koledze, który po kontrolach Funduszu i nałożonych karach uciekł do Hiszpanii. Albo o innym, który w styczniu tego roku musiał zapłacić 800 tys. zł kary.
Na tyle bowiem NFZ wycenił straty, które rzekomo poniósł z winy doktora. - Z tego, co wiem, to był lekarz starej daty, którego najbardziej interesował chory, a nie papierki i formalności. Nie chciał nikogo oszukać, nic wyłudzić - broni kolegi dr Maria Balcerzak, sekretarz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
NFZ jest jednak nieprzejednany i tłumaczy rygorystyczne kontrole rosnącymi wydatkami na leki. Lekarze, z którymi rozmawialiśmy, tłumaczą, że Fundusz w ten sposób chce nieformalnie, ale brutalnie doprowadzić do tego, żeby radykalnie zmniejszyć wypisywanie recept na leki refundowane.
Medycy bojąc się gigantycznych kar finansowych, mogą w ogóle przestać zapisywać pacjentom leki ze zniżką. A to oznacza, że wszystkie koszty spadną na pacjentów. Na przykład lek na depresję Zalasta sprzedawany ze zniżką kosztuje 3,20 zł, a bez zniżki aż 388 zł. Pulmicort (lek na astmę) odpowiednio: 3,20 i 51,77 zł. A Diphereline (przepisywany chorym na nowotwory) - 3,20 i aż 1000,77 zł.
Uchybienia, za które NFZ każe płacić lekarzom, są często błahe. Np. doktor pomyli się przy wpisaniu danych pacjenta na recepcie albo nie wpisze do dokumentacji medycznej informacji, że wystawił choremu receptę. - Czasem nie sprawdzi dokładnie, czy leczony przez niego latami pacjent wciąż ma ubezpieczenie. Moje koleżanki musiały płacić za insulinę pacjentów, którzy w czasie leczenia stracili pracę i nie mieli uprawnień do bezpłatnych leków - opowiada Julian Wróbel, wiceprzewodniczący mazowieckiego oddziału OZZL.
Jedynym racjonalnym sposobem na uniknięcie kar wydaje się po prostu niewystawianie recept refundowanych. Tak postępuje coraz więcej lekarzy - mówi dr Balcerzak. Traci więc pacjent, który musi w aptece płacić 100 procent ceny leku. Związek lekarzy zamierza rozmawiać o tym problemie jeszcze w tym tygodniu.
P
Polak potrafi NIE
Mleczarnia miała zagwarantowana produkcję i zbyt, rodak zzagranicy to załatwił i wystrychnięto go na dudka.
G
Gość
Mi tez wstyd przeciez takimi ludźmi jak bracia Napiórkowscy powinniśmy sie chwalić. Przecież to ludzie swiata a jednak nasi.

A czy ty wiesz że ten Napiórkowski to chciał zainwestowac w Różanie i otwozyc tam fieme
L
LECZENIE bez swojego antyb
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła przed sięganiem po antybiotyki w związku z wybuchem zakażeń pałeczkami okrężnicy w Niemczech.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła w piątek przed sięganiem po antybiotyki w związku z wybuchem zakażeń pałeczkami okrężnicy w Niemczech.

WHO popiera istniejące zalecenia, by nie stosować antybiotyków na własną rękę, ponieważ może to tylko zwiększyć ryzyko, że bakterie rozwiną jeszcze większą oporność na antybiotyki.

Należy również unikać podawania leków przeciwbiegunkowych, ponieważ uniemożliwia to bakteriom szybkie opuszczenie ustroju - powiedziała epidemiolog WHO Andrea Ellis.

Według agencji AP, niektórzy niemieccy lekarze zalecali, by pewnej grupie pacjentów podawać antybiotyki.

- Jeśli są szczególne przypadki, w których lekarz leczący pacjenta uznał to za właściwe, wówczas może to być uzasadnione - powiedziała Ellis.

- Ale generalnie nie chcemy, by ludzie wyciągali jakieś antybiotyki, które mogą mieć w domu - dodała, przypominając, że oprócz tego nie zaleca się środków przeciwbiegunkowych.
Kolejny Polak zakażony groźną bakterią? »

Ellis powiedziała również, że jest za wcześnie, by orzekać, że zakażenia spowodował jeden szczególny szczep pałeczki okrężnicy.

- Dostępne szybkie zestawy testowe na obecność bakterii E. coli nie wykrywają obecnie nowych szczepów, które dopiero ostatnio zostały znalezione w wyizolowanych przypadkach, a nie w ogniskach zakażeń - wyjaśniła.

Szczepem pałeczki okrężnicy (Escherichia coli) zostało zarażonych ponad tysiąc ludzi, głównie w Niemczech. Zmarło 17 osób w Niemczech oraz jedna w Szwecji. Niemieckie władze podejrzewały, że źródłem zakażeń są ogórki z Hiszpanii. Badania tego nie potwierdziły; Komisja Europejska ponagla Niemcy, by jak najszybciej znalazły źródło zakażenia.

Zakażenia odnotowano także w Szwecji, Austrii, Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwajcarii i USA. Główne ognisko zakażeń znajduje się w Hamburgu.
a
annie
Mi tez wstyd przeciez takimi ludźmi jak bracia Napiórkowscy powinniśmy sie chwalić. Przecież to ludzie swiata a jednak nasi.
G
Gość
smutne to makowiaczki. na progu nowego roku.
G
Gość
to fakt
k
kuzyn
Czytając te posty dochodzę do wniosku, iż oświata w makofie leży całkowicie, czytanie tekstu ze zrozumieniem jest w szkole podstawowie, a tu kilku idiotów przeczytało art w TO i usiłuję do niego dorobić ideologię. Idioci przeczytajcie art. po raz drugi, trzeci dziesiąty a na pewno wszystko zrozumiecie. POZDR.
t
tomograf
Byłem na badaniach tomografem w Przasnyszu. Czas oczekiwania na badanie około 10-14 dni. Obsługa miła. Odczyty w Warszawie, stąd trzeba było dodatkowo jechać po odbiór wyników. Być może żyję dzięki szybko przeprowadzonym badaniom i kontrolom. Dobrze, że tomograf jest w Makowie, dzięki temu uratuje się życie niejednej osobie. Wiadomo obsługa kosztuje: konserwacja, technik, pielęgniarka, lekarz przy badaniu z kontrastem, itp. Winien skrócić się czas oczekiwania na badanie. Życzę jednak wszystkim piszącym i dociekliwym, żeby nie musieli korzystać z badań tomografem, żeby nigdy nie usłyszeli, że wynik badań wskazuje na chorobę nowotworową.
G
GE
Muszę przyznać, że jestem zbulwersowany niskim poziomem dyskusji na tym forum. A takiej ilości zwykłej zawiści, tyle jadu, złości, zazdrości nawet sobie nie wyobrażałem. Ot, podzięka, za szczodry prezent, ot nagroda za odruch serca. Ale wstyd. Zgroza. Wstydżcie się mieszkańcy powiatu makowskiego za swoich prostackich krajan.
N
Napik zza grobu
Ciemniaki
D
Dobry Wybór
W dniu 23.12.2009 o 19:51, agent_orange napisał:

Sprawa jest prosta. Zabrac tomograf makofskim cfaniakom jesli nie potrafia docenic prezentu i niech stoi nawet w osrodku zdrowia w Rozanie, niech osiada na nim kurz...Co za buractwo. Nawet w szczerym prezencie od sp. Napiorkowskiego kmioty doszukuja sie sie dziury w calym. Wstyd !!!!


Re agenciak. Taka była wola hojnego darczyńcy i powinieneś ja uszanować. Na razie jej nie zmienił. Myślę, ze znał makowskie realia i wiedział co robi. Bał się pewnie reakcji różaniaków i wybrał makówek.
a
agent_orange
Sprawa jest prosta. Zabrac tomograf makofskim cfaniakom jesli nie potrafia docenic prezentu i niech stoi nawet w osrodku zdrowia w Rozanie, niech osiada na nim kurz...
Co za buractwo. Nawet w szczerym prezencie od sp. Napiorkowskiego kmioty doszukuja sie sie dziury w calym. Wstyd !!!!
s
sebo
Nie znam radnego Janusza Napiórkowskiego, chyba takiego nie ma?
s
sebo
Nie znam radnego Janusza Napiórkowskiego, chyba takiego nie ma?
Dodaj ogłoszenie