Niesamowite okoliczności śmierci kobiety. Ujawniamy nowe fakty, dotyczące rodzinnej tragedii

(PO)
Fot. archiwum / sxc.hu
To nie było - jak informowała wcześniej policja - potrącenie.

Jak pisaliśmy, do wypadku doszło w miniony czwartek (28 stycznia) w jednej z miejscowości na terenie gminy Kadzidło.

Policja informowała, że mężczyzna wyjeżdżając rano polonezem z garażu (podczas cofania) nie zauważył przechodzącej matki. 73-letnia kobieta została natychmiast odwieziona do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy nie udało się jej uratować. Zmarła po kilku godzinach.

Tymczasem ustaliliśmy, że wypadek wyglądał nieco inaczej. Jego okoliczności są wręcz niesamowite. Otóż, mężczyzna wyjeżdżając z garażu nie uderzył autem w matkę, lecz w wbity na podwórku kołek ze sznurem do suszenia prania. To spowodowało wyrwanie z ziemi drugiego z kołków, do którego przywiązany był sznur. I ten kołek, tak niefortunnie uderzył kobietę w głowę, że uraz okazał się w konsekwencji śmiertelny.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Przeprowadzono sekcję zwłok. Zabezpieczono też fatalny kołek.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"Anielski orszak niech Jej dusze przyjmnie"R.I.P.
Straszna tragedia.
b
bye
[spam]
Dodaj ogłoszenie